• This topic is empty.
  • Autor
    Wpisy
  • #4011
    admin
    Keymaster

    Kiedyś kościół współpracujący z faszystami tworzył obozy pracy pod karabinem. Dzisiaj tworzy je już kłamstwem. Są one bardziej wydajne, gdyż niewolnikowi wydaje się, że jest wolny. Żydzi z katolikami stworzyli takie właśnie mikro obozy wyzysku. Dlaczego PiS kupił Izraelski system Pegasus do podsłuchu? Bo katolicy i żydzi współpracują. Takie są fakty

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/plagiaty-w-biblii-program-wskazalby-zapozyczenia-w-bardzo-wielu-miejscach/j6jl0fm,79cfc278

    Tu jak widać, kościół nakradł nie tylko choinkę bożonarodzeniową, ale i inne tematy zapożyczył

    Wracając do tematu. Dzisiejsze obozy pracy to wyzysk. Kapitalizm miał polegać na wspieraniu przedsiębiorczych ludzi, by Ci tworzyli dobrobyt. Tymczasem kapitalizm w Polsce tworzy się tak, że wspiera się swoich z układu, a niszczy się konkurencję. Jest to swego rodzaju wojenka, a nie rywalizacja wolnorynkowa na uczciwych zasadach. A gdzie wojna tam ofiary. Dzisiejszymi ofiarami są pracownicy, którzy są okradani ze swojej pracy. Zamiast dostawać więcej pieniędzy za pracę, gdy zarabiają dla swojego szefa więcej, daje im się więcej pracy jak koniowi w zaprzęgu, by więcej tyrał i by zarabiał więcej dla jaśnie Pana feudalisty

    To nie kapitalizm tylko obóz pracy. Do tego większość uważa, że tak być powinno. Niestety są niedouczeni i dają się wyzyskiwać i tym samym psują rynek innym. Tak właśnie tworzy się mentalne więzienia. Do tego ta osoba, przez lata wyzyskiwana uważa, że nic się nie może zmienić i zawsze już będzie musiała pracować za minimalną

    Kościół nadzoruje, by kłamcy, odpowiednicy SSmanów pozbawiali kłamstwem majątków osoby, które kościołowi są nieprzychylne. Czyli ksiądz ma zaufaną Panią w banku i ona Ci sprzeda kredyt we frankach, gdy się dorobisz i nie będziesz posłuszny księdzu. (oczywiście chodzi mi o odpowiednik. Pani w banku może sprzedać inny toksyczny produkt, by naiwniak stracił, oni już wiedzą co sprzedawać, by oni zarabiali, a nie klient. Na franki już się chyba nikt nie da nabrać – ja bym wziął kredyt we frankach, gdyby frank był stosunkowo drogi, ale ja wiem co robię, znam się instrumentach finansowych). Tak działa maszynka, ksiądz pilnuje, by owieczki niepokorne się nie dorabiały

    Sprzedawcy w banku to specjaliści od manipulacji emocjami. Manipulują człowiekiem tak, by kupił to co oni chcą by kupił klient. Jak w grze w trzy kubki. Kulka jest, ale ten który Ci pokazuje kubki sugeruje byś wskazał ten czy inny. Podobnie jest w grze na giełdzie z bankierem. On Ci pokazuje – kup to, kup to, a potem to traci. Bo to on jest mistrzem w grze w trzy kubki i on kieruje owce na manowce. Czy płacenie księdzom wystarcza? Musisz być ich człowiekiem na posyłki jak w mafii, do tego odpalać na tacę działkę. To specjaliści od manipulacji – humaniści. Kościół to mafia humanistyczna

    Słowa mafia i ssman mają tylko coś pokazać, wektor myślenia, w którym powinny przemieszczać się myśli w trakcie czytania tego tekstu. Nie uważam, że ksiądz to ssman i że ma swoich ssmanów, którzy zabijają strzałem w głowę, jednak mechanizmy są te same i należy je traktować podobnie poważnie!

    Inna sprawa, że uważa się, że naziści współpracowali z kościołem, mafia włoska również jest inspirowana przez kościół, ale ja dowodów na to niezbitych nie mam, słów używam w celu nakierowania myślenia w konkretnym kierunku, by przekazać myśl. Nie chcę nikogo obrażać, uczuć religijnych, ani posądzać o przynależność do nielegalnych grup

    Cała społeczność nie jest taka sama. W każdej znajdują się dobre jednostki i złe. Tak w mafii dobre tak ssmani potrafili ratować żydów, czy ludzi w ogóle, tak wśród żydów i katolików znajdowały się osoby, które szły na współpracę czy to ze strachu czy innych pobudek. Nie mniej uważanie, że kościół jest tylko dobry jest mocno przesadzone. Moim zdaniem kościół czuwa nad tym, by pracownicy nie wyrwali się spod buta pracodawców

    Kościół manipuluje cały czas i w każdym aspekcie. Nazywają to negocjacjami. Oni negocjują cały czas… Nawet gdy mówią „dzień dobry”. To już tacy ludzie. Cały czas mając marne karty jakie dało im życie (brak atrakcyjności fizycznej lub umysłowej) starają się grać kartą mocną, jakby to oni o wszystkim decydowali. Ostatnie wydarzenia świadczą o tym, że łżą. Przykładem jest wielkie postawienie się Lecha Kaczyńskiego Rosji. Kaczyński stawiał się, gdyż jest katolikiem, a Rosjanie wywodzą się z religii prawosławie. Kaczyński chciał pokazać się jako wielki wódz. Niestety myślał, że całe NATO pójdzie za nim na Rosję. Okazało się, że Putin zadziałał i to teraz on rozdaje karty w rejonie. Jarosław Kaczyński chciał uzyskać pomoc od Ameryki, jednak udało mu się jedynie uzyskać wsparcie wojsk na terenie Polski odpłatnie. Nie jest to moim zdaniem wielki wyczyn

    Jednak katolicy zawsze grają wysoką kartą, jakby wygraną mieli w kieszeni. To kolejna manipulacja tych osób. Próbują wmówić wszystkim, że są narodem wybranym, religią wybraną, że są lepsi od innych, a rzeczywistość jest jednak znacznie bardziej przyziemna. Dlatego gdy negocjujesz z katolikiem albo daj sobie spokój, bo oni i tak będą grali najsilniejsza kartą… której nie mają w rękawie ani tym bardziej w talii. Oni zawsze będą pozerować się na zwycięzców. Dlatego liberałowie w ogóle z nimi nie rozmawiają, bo szkoda sił. Po co ulegać komuś, kto nie osiągnął tyle w życiu co liberał? Po co swoje dobra dawać im, tylko dlatego, że potrafią ładnie manipulować?

  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do paska narzędzi