- This topic is empty.
-
AutorWpisy
-
26 stycznia 2023 dnia 05:07 #5255
admin
Keymasterkażdemu według jego dzieł – pod uwagę brane są efekty działalności jednostki, których wartość utożsamia się najczęściej z ich wartością wymienną, a nie wkład pracy.
Problem już opisany
Po 1 jak pisałem wcześniej policjant przekonuje mnie, że nie ważne ile się uczyłem, ważne jaka jest wartość. Otóż tak. Z tym, że wartość mojej pracy pozycjonera jest więcej warta niż wartość pracy konkurencji, gdyż WYŻEJ pozycjonuje swoje dzieła niż oni. A to, że pracodawca nie ma z tego zysku, to już jego sprawa, niech kupuje u tańszej konkurencji zatem. W końcu on nie będzie miał tak czy inaczej zysków. Jak pisałem nie raz wypierałem konkurencję, dzięki temu, że wypozycjonowałem się wyżej, czyli odbierałem klientów konkurencji. Skoro ich odbieram, to znaczy, że to ma wartość. To, że jaśnie Pan nie chce zapłacić za to więcej niż osobie, której wiedza jest MNIEJ SKUTECZNA A PRZEZ TO MNIEJ WARTO, to ma do tego prawo, ale wtedy działa zasada, że jaśnie Pan pracodawca nie oferuje pracy, wiec MAM PRAWO DO DOTACJI, którą blokuje prezydent, bo nie zgodziłem się pracować na zasadach jego funfli 😀
Wielokrotnie gdy cwaniak pracodawca chciał płacić mi tyle samo co osobie, która nie umie tak dużo jak ja, oferowałem wykonanie pracy tak jak robi to moja konkurencja (czyli taniej, gorzej), ale nie chcieli. CHCIELI WYŁUDZIĆ MOJĄ – WIĘCEJ WARTĄ PRACĘ – a zapłacić jak za pracę osoby, która uczyła się mniej i jej wartość pracy jest niższa
W związku z tym, chciałem sam wejść na rynek i działać, to bandyci urzędnicy blokowali dotację, a dawali ją swoim. Przez co mam duże straty. Za to sędzie mi pozwolił brać socjał, za co jestem wdzięczny. To powinno mi straty wyrównać
Dzisiaj może wartość pozycjonowania nie jest taka duża. Z czasem jednak ona wzrasta, gdyż ROSNĄ koszty wykupu reklam w Google. A ten wygrywa konkurencję, kto TANIEJ POZYSKUJE KLIENTÓW 😀
Cwaniaczki łamały zasadę sprawiedliwości efektywności pozycjonowania. Jak lis, który w bajce mówił krukowi, że ten jego serek, to taki słabiutki, niegodny, niedobry, zostaw ten ser Kruku, daj mi. Tak samo działali Ci ludzie tutaj
Gdzie się nie dotknę na razie mam szczyty, topy, dość dobre wyniki, klienci dzwonią… Pewnie tam musi kogoś telepać. Na pocieszenie napiszę, że konkurencja też mnie wyprzedza, ale pewnie mają ZNACZNIE droższe linki. A jak pisałem CLUE to TANIE POZYSKANIE KLIENTA
Generalnie ja za dobrze wykonaną stronę internetową życzyłem sobie 2000, 3000 zł do 5000 zł. Można to było negocjować. Ale biznesmani negocjują to tak – „Ej, bo ja nie mam, za drogo zrób Pan taniej”. Dla mnie normalne negocjacje to takie – słuchaj, zrobiłem swój research, w mojej branży nie potrzeba linkowania za 10.000 zł, wystarczy, że zrobisz za 5.000 zł, może 2000-3000 zł wystarczy, więc nie musisz CIENIOWAĆ /OPTYMALIZOWAĆ mojej strony na maxa, narobisz się mniej, ale skasuj mnie max 2000 zł, a nie 5000 zł za stronę ZOPTYMALIZOWANĄ
Ale OK, wtedy robimy ja chce klient. MOJĄ OPTYMALIZACJĘ zakończę na którymś etapie, nie będę dokładał kolejnych etapów. Jeśli się okaże, że ten poziom nie wystarczy, to trzeba będzie po pół roku zmodyfikować stronę i WYKONAĆ KOLEJNE ETAPY OOODDDDPPPPŁŁŁŁAAAATTTTNNNNIIIIIEEEEEE. Żeby ZWIĘKSZYĆ SZANSĘ na efekt. A te byznesmany usiądą jak kogucik na stercie i pieją, że chcą taniej bo tak i już, więcej nie zapłacą, bo dla nich praca nie jest więcej warta 😀
No spoko, spoko nie jest warta… To sobie zrób stronkę mniej zoptymalizowaną, wykup więcej linków, dołożysz, stracisz kilku klientów, a co tam
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.