Czy na pewno Pan „która godzina” miał coś wspólnego z dyskotekami i znikającymi osobami? Czy osoby te zostały rozczłonkowane i sprzedane Cosa Nostra lub innym tego typu organizacjom? Czy powiązania nielegalne tej osoby z politykami, którzy mszczą się za zaoranie finansowego imperium (część ekonomiczna) były zupełnie przypadkowe? Czy współdziałanie z aparatem bezpieki wywindowało osobę „która godzina” na biznesmana światowej klasy? Jak udały się biznesy międzynarodowe? Czy nie były czasem klapą? Czemu więc nad Wisłą te biznesy tak lśniły? Kto za tym stał, kto pomagał? Czy zorganizowana przestępczość Radomia jest skupiona wokół tej osoby? Czy sędziowie kłamią by chronić swojego mocodawcę? Słoneczko zachodzi… Nadchodzi Terminator