- This topic is empty.
-
AutorWpisy
-
11 stycznia 2023 dnia 12:28 #4940
admin
KeymasterPolicjant zadał mi pytanie czy postrzegam kobiety inaczej niż jako obiekt pożądania. Oczywiście, że tak
Pytanie powinno brzmieć, czy kobiety postrzegają mnie (i innych mężczyzn) inaczej niż skarbonkę
Czy radomski biznesman postrzega mnie jako coś więcej niż tylko komórka w excellu?
Czy radomski biznesman zauważa, fakt iż z racji moich umiejętności powinienem zarabiać więcej niż ktoś kto nie ma takich umiejętności
Policja opowiada bajki, że co z tego, że ktoś uczył się 10 lat, skoro jego praca jest warta 5000 zł 😀
No dobra, w takim razie sprzedaż urządzeń u Witolda jest warta dajmy na to 5000 zł, trudno, widocznie sprzedaje jakiś badziew do klienta, bo ja zarabiam czasem nawet i 10.000 zł wysyłając do klienta paczki z Chin, znaczy, że 10.000 zł jest warta moja praca, a Witold goni do klienta jakiś badziew. Witold, po co sprzedajesz badziew i jeszcze chcesz żebym robił u Ciebie za 5000 zł? Pojebało Cię Witold? Nie wygłupiaj się
Witold, opowiedz wszystkim jak to jesteś poszkodowany. Jak to polscy programiści Cię zostawili. Opowiedzmy ludziom jak to załatwiłem Ci kontakt do Konrada, jednego z najlepszych speców od programowania urządzeń i zarządzania pamięcią, by Ci podstępnie pokazać kogo tak na prawdę szukasz, jakie masz wymagania i kogo powinieneś zatrudnić. Wiedziałem, że go nie zatrudnisz, bo jesteś cebulak. Ale powiedz nam wszystkim jak to się stało, że jestem wart 3200, a nie jestem wart 3300 netto, bo widzisz ja czasem zarabiam pięciocyfrowo, a 30 zł na godzinę to w szczycie mam na uberze. A 30 zł netto na godzinę to mi szef płaci za naukę. Skąd takie rozbieżn ości Witold? Wszyscy programiści z Polski Cię zostawali co nie, zostawili cały Radom. Całkowicie niesłusznie, prawda? Banda degeneratów i nierobów. Tak Witoldku, jestem degeneratem, wczoraj pracowałem do 3 nad ranem, przedwczoraj też :D. Ale wiem za co robię, bo nie pracuje u cwaniaka tylko na siebie. Witold, teraz to już musowo musisz sprowadzić Ukraińca, no nie ma innej opcji. Polak nie pójdzie pracować za to co oferujesz. Pisz papier do urzędu, że w Polsce nie ma programistów, na pewno uwierzą (flaszka pod stołem pójdzie)
Widzicie jak Ci ludzie manipulują, jak kłamią, żeby tylko ZMUSIĆ nas do pracy na nich za 5000 zł, a oni wezmą miliony? Przeszkadza im, że robię im konkurencję i nie wchodzę im w dupę, nie daje łapówek, i jeszcze podrywam ich dziewczyny
Pytają mnie – dlaczego taki jesteś? A jaki mam być? Jestem normalny w większości aspektów życia. Jedynie NIE PODPORZĄDKOWAŁEM się hierarchii księżula. To on bandyta opowiadał, że jestem omega, przez co bardziej atrakcyjne fizycznie (bo jak widać nie intelektualnie) kobiety wolały mnie unikać. Byłem i szczupły i ładnie wyglądający, uczesany, mama o mnie dbała
Nie podobało się to zazdrośnikom rówieśnikom i opowiadali do księżula, a ksiądz faszysta swoje dokładał
Skoro ja nie godziłem się (i nadal się nie godzę), że jestem omega (nie jestem, tak uważa księżulo niedouczony), to wiadomo, że nie godziłem się na stosunki seksualne z kobietami, które podsyłał mi ksiądz. Zacząłem wtedy uprawiać seks z prostytutkami oraz kobietami trzymającymi z żydami (może samy były żydówkami). Ksiądz postanowił sobie, że w związku z tym, zapewne sam jestem żydem, albo inny zboczeńcem :D. Wnioski księżula
I dzisiaj pytają mnie czemu taki jestem? Ano jestem taki jaki powinienem być – oszukany przez księżula, zmanipulowany przez zakłamane społeczeństwo, które chciało ze mnie zrobić tanią siłę roboczą albo mężą mało atrakcyjnych kobiet
Teraz mają do mnie pretensje, że podrywam im laski :D. Trzeba było się uczyć. To nie wina atrakcyjnych kobiet, że wolą być z kimś, kto się zna na informatyce, niż z leszczami, którzy nawet nie umieją zatrudnić specjalisty gdy PFRON dopłaca miesięcznie 1500 zł do pensji :D. Trzeba być MEGA LESZCZEM, ale cóż, nie zatrudnili a teraz płaczą, że ich oszukałem, zbiłem, itp itd
Co do kobiet w Radomiu. Nadal uważam, że to jest tak w kapitalizmie – warto by biznesmani wspierali osoby zdolne, a kobiety poprzez wchodzenie w związki wspierały facetów, którzy są w stanie dajmy na to pomóc lokalnej społeczności :D. A co zrobiły kobiety z Radomia. Weszły w związki małżeńskie z leszczami IT, potem przychodziły (jak Ewelinka) i mi mówiły, że mam łupież i dlatego żadna nie chce ze mną być :D. I jeszcze się pyta na bezczelnego (chamica) dlaczego nie chcę im zrobić stroni internetowej, która zarabia za 5000 zł, bo za tyle 5 lat temu ktoś im zrobił :D. Ano dlatego, że przez te 5 lat wiele się zmieniło w internecie i wygrali konkurencję o klienta w internecie specjaliści, którzy wcześniej siedzieli w przysłowiowej piwnicy i gdy Ty się bzykałaś ze swoim leszczem, to ja się uczyłem, dzisiaj to ja zarabiam i pięciocyfrowe przelewy miesięczne (w tym roku za grudzień przelałem Allegro 12.000 zł), a nie Twój choptaś. A Ty mi przychodzisz gGażynko Byznesu i OBWINIASZ mnie o to, że nie chcę Ci zrobić stronki za 5000 zł z WYPOZYCJONOWANIEM i nie chcę się rozliczyć za efekt, a policja mi opowiada, że moja praca jest warta 5000 zł, bo tyle chce mi zapłacić Grażynka Byznesu :D. To ja też chce kupić Twój byznes Grażynko za 5000 zł wezme :D. Kurde nie wiem czy nie zarobię w samą zime z 30.000 zł, a oni chcą przejąc mój biznes zarabiający powiedzmy 30.000 zł za 5000 zł i nazywają mnie złym bo się na to nie godzę 😀
Ok. Nie chcą przejąć biznesu dającego 30.000 zł zimą za 5.000 zł – chcą bym im zrobił biznes warty ZNACZNIE więcej, ZNACZNIE TRUDNIEJSZY do postawienia za 5.000 zł a jak nie to nie dadzą mi dotacji, bo bandyci przecież proponowali mi pracę (umowę o niewolnictwo). Takie to skurwiele, tacy to bandyci
Jeszcze raz. Bandyci z Radomia uważają, że strona internetowa, która dociera do klientów podobnie jak Allegro (za które w grudniu zapłaciłem 12.000 zł) kosztuje 5.000 zł :D. Słuchaj, też zatrudnię kogoś, kto będzie mi generował zyski podobne do Allegro i zamiast 12.000 Allegro dam temu komuś 5.000 😀 Buhahahahaha. Ale to są kabareciarze. A że nie ma takich osób bo kto umie to albo sam będzie tyle zarabiał, albo będzie pracował, nie za 5.000 zł tylko za 20.000 zł (bo kiedyś przestanie pracować i dla pracodawcy KANAŁ będzie zyskiem, nawet jeśli wcześniej zapłaci więcej niż weźmie Allegro)
Radomski biznes ma inne zdanie, dlatego Radomski biznes się nie liczy w Polsce. Firmy z regionu są jedynie podwykonawcami (śrubki, elementy do samochodów), nie produkują w zasadzie prawie nic samodzielnie, a na pewno w mniejszości. Ja chce sobie sam produkować, potrzebna mi dotacja (chociaż coraz mniej i serio nie zamierzam tu prowadzić wielkich biznesów przez łapownictwo urzędników z Radomia)
A policja mnie przekonuje, że to nic, że uczyłem się 10 lat marketingu, radomski pracodawca płaci mi 5.000 zł i tyle jestem wart i koniec :D. Wartość realna moja jest taka, że wypieram z rynku tych cwaniaków i to ich wartość jest 0, a moja nieskończona, bo z moją wiedzą, którą policja wycenia na 5.000 zł (komuchy) jestem w stanie przejąć ich biznesy i zatrudnić ich i ich funfli za minimalną tak jak oni zatrudniali mnie (jestem mądrzejszy, oni stosuja jedynie przemoc w powiązaniu z monopolem Państwa na przemoc). Drodzy pracodawcy nie martwie się, gdy przejmę Wasze biznesy i Waszych klientów, chętnie zaproponuje Wam zupkę z Caritasu. Flaczki, pomidorową z biedry, dobra jest. Nie smućcie się tak. Zapłacicie za swoje kłamstwa. Teraz przed sądem ujadacie, że chcecie mnie zatrudnić za 5.000 zł jacy to Wy dobrze nie jesteście. Z tym, że zapomnieliście, że tym samym ZŁAMALIŚCIE zasadę prawa mówiącą o adekwatności płacy do umiejętności a tym samym być może pozbawiliście mnie możliwości płodzenia dzieci, a wtedy zrobię wszystko, by się na Was zemścić Wy bandyci z Radomia
Strona stronie nie równa niestety… Ja w marcu/kwietniu umówiłem się z graficzką na projekt za 3500 zł. PROJEKT, nie stronę. Do tego dojdzie moje wykonanie, które wiadomo musi kosztować więcej i jeśli chcesz mieć stronę z prawdziwego zdarzenia, musisz wybecelić u mnie 10.000 zł NETTO. Wiadomo, że to dla klientów prestiżowych, strona nie koniecznie tylko na Radom (projektu graficznego zamierzam używać szerzej). Ale tak o kosztuje jeśli chcemy robić JAKOŚĆ a nie JAKOŚ
I co teraz te kobiety opowiadają? Że jestem zły :D. A ich mąż dobry :D. I ja mam zrobić jej mężowi, za 5.000 zł biznes, który da zarobić jej by miała na SPA i restauracje, a jak nie to jestem niedobry i ona powie koleżankom, żeby się ze mną nie umawiały :D. Dla mnie to przemoc, podobnie jak dyskryminacja płacowa radomskich pracodawców, płacących mało. Dwa światy – męski i damski, dwa rodzaje przemoc
i kłamstwa oszustwa, manipulacje. Będziecie robić za szczawiową xD
I te kobiety przychodzą i się pytają dlaczego taki jesteś? No cóż. Nie jestem uległy, bo taka moja natura. Nie pracuje na głupszych od siebie, bo jestem kapitalistą w przeciwieństwie do Twojego męża, który wcześniej czy później będzie bankrutem, bo się nie zna na biznesie. On uważa i jego kolesie od flaszki z Radomia, że się zna na biznesie. Ja zarabiam 5 cyfrowo, to bandyta mówi, że ukradłem, bo przecież Pawelec komunista wycenił mnie na 5.000 zł. I mówią, że ukradłem pieniądze, mimo iż mam wyciągi z Allegro, że sprzedawałem towar, mam dowody na zakup towaru z Chin, a Ci chcą nie okraść :D. Sędzie kalosz musi sprawdzić, czy nie piorę pieniędzy :D. Pierze pieniądze to ferajna radomskich firm IT
Dlaczego taki jestem? Dlaczego uważam, że ładna dziewczyna powinna być ze mną i ze mną sypiać a nie z dilerem narkotyków? Pewnie jestem pierdolnięty 😀
Dlaczego taki jestem? Przecież tajna grupa radomska z księdzem Adamem Daj postanowiła, że jestem Omega i mam pracować na Alfów. A że się okazuje, że nie jestem Omegą, bo chcę pracować na siebie, to maja ból tyłka 😀
Dlaczego taki jestem? Pewnie dlatego, że uważam, że skoro jestem mądrzejszy w sprawach ekonomicznych, to powinienem być liderem na rynku ekonomicznym. Lepsi powinni ciągnąć za sobą resztę. Nie zrozumcie mnie źle, nie muszę być dla nikogo autorytetem moralnym, nawet się za takiego nie uważam. Jeśli ktoś chce sobie walić gruchę, bo tak nakazuje księżulo, droga wolna :D. Nie znaczy, to że ja zamierzam tak żyć tylko dlatego, że się wystraszę policjantów, którzy nie mają tak fajnego życia jak ja 😀
Policja coś przebąkuje o popędzie płciowym, że rzekomo moim celem jest zaspokojenie tylko popędu płciowego :D. Gdyby tak było, to bym dymał chłopczycę 😀 Albo kilka innych, które chciały ze mną być a mi się nie podobały. W związku oprócz wyglądu ważne są EMOCJE, przynajmniej dla mnie. Jeśli piękna kobieta wzbudza we mnie negatywne emocje (bo flirtuje z innymi, albo chce mnie zdominować) to nie chcę z nią być. To oznaka, że nie uszanowała mnie i moich dokonać życiowych. Wolno jej, a mi wolno odejść. Z kolei mniej urodziwa kobieta, ale dobrze wykształcona, miła, uprzejma to zupełnie inna bajka. Na pewno wolałbym być z mądrą kobietą niż tylko ładną
Czemu więc policja uważa, że moim celem jest tylko zaspokoić popęd? Nie wiem. Pewnie nie dałem im w łapę
Jeśli chodzi o kobiety za kasę… Ostatnia sama chciała ode mnie kasę za sex, dałem spoko, i tak jej dawałem na piwo, pizzę, jedzenie jakieś tam, spoko. Ale w kasie za sex nie chodzi tylko o sex. Chodzi także o zależność emocjonalną. Facet płaci wymaga. Kobieta się dostosowuje. Nie musi, bo są i związki oparte na kasie, gdzie facet płaci a to kobieta wychodzi na tym lepiej. Ja nie chcę zaspokajać kobiety której płacę, to ona ma zaspokoić mnie. Taka różnica. Z kolei w związku bez kasy czyli takim, do którego każdy z nas dąży jest to dla mnie niewyobrażalne. W związku równorzędnym uważam, że z kobietą powinienem rozmawiać o seksie i dawać jej to czego ona chce a ona powinna dawać to samo mi co najmniej SYMETRYCZNIE. Wymiana UCZUĆ, EMOCJI, przepływ w jedną i drugą, Yin Yang. I teraz wyobraź sobie sytuację… Poznaję kobietę na dyskotece, a ona do mnie z tekstem, że jest mi równa, że mam ją traktować na równi i mamy się zaspokajać wzajemnie, tyle, że ja sobie całe życie żyły wypruwałem, nauczyłem się wiele, wszedłem na wysoki poziom biznesowy (na razie nie mam firmy, ale to jak prowadzę marketing to jest poziom ogólnopolski nie radomski). Po prostu odczuwam wtedy wielki żal, zawód, wszystkiego się odechciewa, nie mam zamiaru z taką kobietą wchodzić w relacje. Ja nie mówię, że taka kobieta, która była leniwa całe życie, że ma mi usługiwać, ale nie powinna traktować się nawet w łóżku jako całkowicie mi równa
Chętnie będę z kobietą traktował się na równi, ale żeby taka kobieta była pod względem kariery na podobnym poziomie. Większość kobiet, które coś osiągnęły zadziera nosa. To co one osiągnęły pod względem wiedzy i wartości (nazwijmy to) ekonomicznej jest nikłe, małe, ale one przedstawiają siebie jako królowe, bożyszcze. Wystarczy, że biznes kobiety lekko wykiełkuje i już ma się za niewiadomo jaką gwiazdę. Ja niestety nie jestem w stanie tego również zaakceptować. Gdyby mi chodziło wyłącznie o seks Panie władzo, to bym wszedł w taką relacje, ale jest to dla mnie nie do przyjęcia. Tu chodzi raczej o relacje emocjonalne, ale policji wygodniej przypisać zwierzęce instynkty, bo zaplusują u księdza, r, sędziego, prezydenta, który chce mnie zniszczyć, bo nie pracuje dla jego rodziny na zleceniu 😛
Przykład – poznałem Martę. Marta była wice teraz jest dyrektorem firmy farmaceutycznej. O co jej nie zapytasz co ma związek z lekami, wie, zna na pamięć jak encyklopedia. Super kobieta, z 3 dzieci. Popsuło się, ale była super. Może trochę grubsza, ale wszystko da się ogarnąć jeśli się chce. Dzieci całe wakacje na wyjazdach obozy, angielski, zajęcia wszystko zorganizowane. Z Martą mógłbym wchodzić w poważniejsze relacje. Gdzie policja tu widzi pierwotne instynkty?
Gdy nie podchodzę do pierwszej lepszej, którą mi policja podsunie to też jest to wynik mojego bycia prostakiem? Kabaret goni kabaret, kłamstwo goni kłamstwo
Mało tego, nie z każdą prostytutką lubię się umawiać i ma to aspekt psychologiczny, a nie fizyczny :D. Chociaż fizyczny też poniekąd. Każdy kto korzysta z usług prostytutek też dzieli się na tych, którzy lubią uległe, z charakterkiem lub inne wampirzyce. Ale policja sobie przyklepała, że facet ma popęd płciowy i tylko to się liczy
Ja generalnie za kłamstwa mafijne radomskie, za spychanie mnie przez katolików na boczny tor tylko dlatego, że byłem od nich mądrzejszy, lepszy nie przepadam za radomskimi kobietami. Po prostu kłamstwa tych bandytów, nawet zakłamanych kobiet współpracujących z mafią jak Anastazja Menda, która opowiadała, że nic nie umiem, że nikt mnie nie chce zatrudnić, bo jestem zerem i przez to żadna mnie nie chce, która wyszła za mąż za bogacza z Konstancina, by potem wziąć rozwód i zapewne przejąć połowę majątku, takie osoby sprawiają, że się odechciewa wchodzić w jakiekolwiek relacje
Z kolei lubię takie dziewczyny jak np Patrycja :). Pozdro. Patrycja ma inny sposób myślenia niż wiekszość kobiet z Radomia. Ona rozumie, że facet to nie tylko jego członek, ale także osoba, która ma jej pomóc. Była wcześniej z jakimiś gościami z siłowni, mieli biznes, biznes położyli, bo na siłowni się nie nauczyli tego jak robić biznes. Dziś Patrycja pewnie chciałaby być jedną z moich kobiet (z naciskiem na jedną Z Panie władzo, wiec, że boli, ale wolno mi mieć kochanki :D), bo radzę sobie finansowo coraz lepiej. A i ja uważam, ze facet powinien zarobić na rodzinę
Patrycja ma mój szacunek. Ona wie, że facet ma zarobić na NIĄ i JEJ RODZINĘ. A te pizdy feministki uważają, że JA MAM ZAROBIĆ NA ICH RODZINĘ, NA NIE i JEJ MĘŻÓW. Buhahahahahahahahahaha. Myślą, że znalazły idiotę, który za nich zrobi biznes, żeby oni sobie siedzieli jak te pączusie w masełku
Wiesz zrobienie biznesu w IT polega na :
- ja jako programista wykonuje dla Ciebie sklep/stronę aplikację, Ty płacisz. To może kosztować kilka tysięcy do kilkunastu
- Potem robimy jakiś marketing – ja się specjalizuje w optymalizacji i w pozycjonowaniu pod Google z naciskiem na wejście w jak najwyższe pozycje lokalnie i wysokie pozycje na PL. To może kosztować masę szmalu. Nawet dziesiątki tysięcy
- Marketing Instagram, facebook marketing inne social media (w zasadzie się tym nie zajmuje, mam znajomych, którzy mogliby… ale to też na różnym poziomie)
Ja specjalizuje się w marketingu na Allegro oraz na pozycjonowaniu stron (optymalizacja i średniej jakości link building, bo są lepsi). Powiedzmy, że zarabiam w najlepszych miesiącach pięciocyfowo, a oni przychodzą, żebym in napisał CRUDa za 5.000 zł miesięcznie 😀
Śmieszne prawda? Bo w końcu jestem programistą. Jestem, ale od marketingu, nie od aplikacji bazodanowych (chociaż umiem i czasem robię, ale z doskoku nie jako stała praca)
To że Twój khy khym Bolec zrobił sklepik internetowy i aukcje na Allegro i zarabia 2000, nie znaczy, że i moje umiejętności są tak mało warte. Radomskie elyty intelektualne postanowiły, że skoro handluje na Allegro to znaczy, że piorę pieniądze, bo to nie możliwe, żeby ktoś zarabiał pięciocyfrowo handlując na Allegro :D. A najlepiej pokaż im jak zarabiasz takie kwoty, bo jak nie to jesteś oszust :D. Logika taka sama jak w zdaniu – „pokaż mi jak posuwać Twoją żonę, bo jak jej nie posunę, to znaczy, że jesteś gwałciciel” :D. Prawda, że śmieszne. To oni sobie to odwrócili. Jak nie posuwam dziwek za 500 zł, to ja jestem zboczeniec :D. A jak oni mi nie płacą 20-30 zł na godzinę, to znaczy, że jestem złodziej i piorę pieniądze :D. Ja prędzej uważam, że oni piorą, bo mają zyski, a mają słabych specjalistów IT – przeciętnych przynajmniej. Coś tam jest nie tak z ich biznesami w każdym razie – żeby ćpun zarabiał 6000 zł, a absolwent najlepszej uczelni w kraju połowę i jeszcze właściciel firmy weźmie pieniądze z PFRONu :D. Tylko właściciel firmy byłby zadowolony. A tu nagle zerwałem się z łańcucha i zarabiam pięciocyfrowo, no nie wolno, widać bandyta jestem 😀 Łapówkarze na wolności, zdolni ludzie blokowani, nie ma dotacji
Panie Mirasiu, zamknęli burdelik?
Dlatego często kobietom na disko proponuje sex. Czasem w zamian za coś. Nie jest to kwestia braku szacunku. Ale czasem może zło, które otrzymałem od pracodawców, od zakłamanych osób jak Anastazja Menda po prostu ze mnie promieniuje. Jestem nafosforyzowany złem. Ono nie jest we mnie, zostałem nim napromieniowany. Teraz to zło sobie uchodzi… Chce by sobie poszło jak najszybciej, ale to coś, czego nie mogę kontrolować. Wybaczcie mi moje zachowanie. Mam inne spojrzenie na sprawę… Jestem emocjonalnym nomadem. Jeśli pewne osoby nie chcą ze mną wchodzić w relacje, także seksualne, ja nie chce z nimi budować grupy. Nie rozumiem dlaczego, te osoby nie chcą mnie do siebie „przyciągnąć”, skoro jestem wartościowym facetem (no dobra, nie przesadzajmy, pod względem moralnym mogę kogoś odrzucać). Może im ktoś naopowiadał kłamstw jak Anastazja, jak pracodawcy… Teraz wypieram Was pracodawcy z rynku. Bon Voyage, opowiadajcie dalej, że nic nie umiem 😀
Czyli jeśli zaczepiam dziewczynę na dyskotece i rozmawiam z nią i proponuje jej to co im proponuje, to nie dlatego, ze jestem zboczeńcem, tylko dlatego, że szukam kobiety, raczej na przelotne relacje, która PODOBNIE DO MNIE jest WYOBCOWANA, ma inne podejście niż większość i nie trzyma z kościołem. Wielokrotnie odrzucałem prostytutki, które chciały ode mnie kasę, bo nie widziałem w nich tego, co chciałem zobaczyć. Co miałem nadzieje zobaczyć. Miałem już w życiu trochę kontaktów z kobietami, głównie w Warszawie, więc szukam czegoś innego, egzotycznego, czegoś czego nie miałem lub miałem mało :). Czego? Sam nie wiem do końca. Na pewno kręcą mnie kobiety, które na prawdę są aktywne w podrywaniu. Nie są bierne. Nie lubię biernych. Ostatnio jesienią w Lemonie wkurzyłem się, już założyłem kurtkę, miałem iść do domu, podszedłem jednak do ładnej laski, która siedziała z gościem. On uciekł, ona zdominowana… Ale w pewnym momencie zobaczyłem, że muszę podtrzymywać ten poziom adrenaliny, by ona była dalej zainteresowana Znudziło mi się to, a ona poszła sobie. To było zachowanie typowe dla alfy, ona szukała alfy. Ja nie jestem afla, ja jestem ten mądrzejszy, nie omega. Mogłem ją mieć, wystarczyło podtrzymać adrenalinę, dominację, nad nią. Nie chciało mi się. Nudzi mnie to. Cały czas zdobywać kobietę, podtrzymać adrenalinę i dominację jak ogień pod pieczenią… dzikie to dla mnie, nie lubię tego. Stwierdziłem, ok, jakbym chciał, to bym podtrzymywał ogień adrenalinowy, ale nie chciałem, to nie w moim stylu. Czyli znudziła mnie psychologia sytuacji, a nie chodziło mi o zaspokojenie popędu jak twierdzi policja :D. To nie tak, że się wystraszyłem. Po prostu żal mi się jej zrobiło, że szuka alfy, stwierdziłem, że nie jest zbyt mądra. Ale ok, widocznie ona tego szukała, ja szukałem czegoś innego. To jest dobór na poziomie emocjonalnym… ta ładna kobieta była bierna. Oczekiwała, że to ja cały czas będę ją podrywał, tworzył atmosferę. To męczące, nudne, mdlące dla mnie. Szukam kobiety która WIE czemu warto się ze mną spotykać, która widzi we mnie WARTOŚĆ, której być może inni nie widzą. Ale to nie realne tutaj. Dlatego mam drugi wariant poszukiwań – kobiety, które są po prostu inne niż większość tych złodziei, bandytów, oszustów. Po prostu inne i ta inność mi odpowiada. Takich kobiet szukam raczej na kontakty krótkoterminowe pól roku, rok max. A policja dorobiła sobie teoryjkę. A feministki dorobiły sobie teoryjkę, że jestem omega, bo ich nie zdominowałem 😀 No czekaj już lecę z dominacją, a nie czekaj, zostawiłem w samochodzie 😛
Właśnie wchodzę na rynek spożywczy. Dzisiaj nawiązałem współpracę z drugim kontrahentem. Trzeci pod koniec stycznia. Branża, w której póobowałem się zakręcić także w Radomiu, by promować lokalny rynek. Niestety tu się z nikim nie dogadałem (chociaż mam ze 2-3 telefony jeszcze do przedzwonienia, mam nadzieje, że się uda, bo chciałbym promować niektóre produkty z Radomia)
Inna sprawa, że część kobiet jest po prostu toksyczna. Część faktycznie leczy kompleksy i problemy rynku pracy na rynku matrymonialnym np próbując zdominować facetów na dyskotece jak np ta laska, która chciała, bym jej przyniósł wodę 🙂 Opisywałem ją nie dawno. Po co to zrobiła, bez sensu :). foch
Czyli szanuję Patrycję. Mógłbym być z Patrycją w związku, bo Patrycja nie ma studiów, ale zachowuje się ADEKWATNIE do tego co dał jej los i CHCE poprawić swój byt, okazując SZACUNEK do osiągnięć mężczyzny na rynku ekonomicznym poprzez chociażby uległość w łóżku 😀
Szanuję Martę, gdyż Marta osiągnęła (moim zdaniem) więcej ode mnie na rynku pracy – jest dyrektorem, mimo, ze nie jest tak ładna jak Patrycja. Z obiema kobietami mógłbym być
Nie szanuje aż tak bardzo jak Patrycję i jak Martę kobiety, który wyglądała ja wywłoka (majty na wierzchu) i kazała mi iść po wodę (będąc zapewne bez studiów próbowała mnie sobie podporządkować)
Szanuję pracodawce z Radomia, który powiedział – nie stać mnie na Ciebie
Nie szanuje aż tak bardzo pracodawcy, który mówi mi, że nic nie umiem (chce mnie zbesztać), daje mi 3000 zł czy 5000 zł i oczekuje, że zrobię za niego biznes 🙂
Szanuje Ubera, gdyż tam się zarabia adekwatnie do umiejętności, kwalifikacji i wykonywanej pracy (praca jest dość lekka, owszem trochę się ryzykuje, bo to praca na drodze, ale generalnie warunki są OK, bo się słucha muzyki lub audiobooków, można poczytać gdy nie ma zlecenia)
Nie szanuje aż tak bardzo pracodawców, którzy za znacznie trudniejszą pracę programisty płacą NIEWIELE więcej niż Uber. Do tego oczywiście praca programisty jest znacznie więcej warta gdyż daje przychód, a przejechanie z jednej dyskoteki na drugą nie
Podobnie jak banda pracodawców próbuje mi przypisać oszustwa, tak kobiety próbują mi przypisać bycie zboczeńcem :D. Bo nie zrobiłem tego co chciały 😀 (nie zrobiłem im rodzinom biznesu za 5000 zł 😀 – bo się nie da za tyle 😛 a miesięcznie trzeba być idiotą by za tyle robić). Do tego dochodzi fakt iż dopadł mnie taki typowy radomski marazm, który wytworzył układ. Po prostu z większością tych kobiet poznanych na dyskotece nie chcę wchodzić w jakiekolwiek relacje. I wynika to z żalu jaki czuje do kobiet z Radomia w ogóle, żalu jaki czuje do kłamców z tego miasta, po prostu psychologicznie mnie mdli. I to nie jest wina tych kobiet z dyskoteki. Dlatego podchodzę do kobiet, które widzę, że są INNE niż większość tych (w mojej podświadomości) zakłamańców. Dlatego podszedłem do tej dziewczyny z ładnym brzuchem, która miała majtasy na wierzchu 😛 ale gdy coś dostała od losu, podzieliła się z koleżankami. Aż chce się z taką osobą dzielić swoim szczęściem, zabrać ją do restauracji za miasto i patrzeć w jej uśmiechnięte oczy, bo wiesz, że ona to szczęście przekaże dalej. A nie tym rurom, które myślą, że im się wszystko należy :D. Ta właśnie dziewczyna zapewne posłała mnie po wodę, bo jej koleżanki kazały. Zakolegowała się z niewłaściwymi osobami. Ja też swego czau chciałem komuś pomóc jak ona, ale zamiast pomóc to bandyci mnie niszczyli jak ją. Z zazdrości. Ona myślę, że nie byłaby tak głupia, ale tego się już nie dowiem… Za to, że posłała mnie po wodę na pewno nie podejdę. A mafia PSI, mafia psychologiczna próbuje przedstawić, że mimo iż nie wchodzę w relacje seksualne z większością kobiet z Radomia (bo na mnie nie zasługują cwaniary), to znaczy, że jestem zboczeńcem, bo one takie fajne 😀 I Ci pracodawcy tacy fajni, tak dobrze przecież płacą, a skoro ja zarabiam więcej niż mówi radomski układ, to znaczy, ze ukradłem. Buhahaha, ale to są skurwiele
Policja opowiada, że nie ważne ile się uczyłeś, ważna jest wartość pracy. Ok. W takim razie nie ważne ile ktoś budował firmę, jak długo ją budował, kogo w niej nie zatrudniał, a że to rodzina prezydenta, czy komendanta czy innego pieruna. Mi nie zapłacił jak się należy, to teraz chętnie przejmę firmę januszka byznesu i sam zatrudnie rodzinę urzędników na swoich warunkach :D. Nie musimy pracować na słabych pracodawców, którzy nie umieją prowadzić biznesu 😀
Sobie stworzyli swoje filozofie :D. I próbują mądrzejszego od siebie podporządkować ich jedynie słusznemu myśleniu, które chroni biznesy ich niedouczonych rodzinek :D. Paszoł won
Ich filozofia to taka – my mamy żony, Ty masz wiedzę o biznesie, Ty nam zrób biznes, bo jak nie, to powiemy, że jesteś zboczeniec :D. Wiadomo, że są trze wektory życia – władza pieniądz seks
Oni chcą mieć władzę, pieniądze i seks, a za dobrze zrobioną prace nie chcą dać żadnej z tych rzeczy, a przynajmniej nie w stopniu adekwatnym do WARTOŚCI pracy. I chcą mnie umoralniać, a to ich umoralnianie w zasadzie sprowadza się do indoktrynacji, która polega na tym, że ja mądrzejszy mam pracować na nich, bo oni są u władzy i mam dać im się okraść, bo jak nie, to mnie posadzą :D. Czyli wartość mojej pracy to powiedzmy 50-100 zł na godzinę, a oni mi dadzą 30, bo taka i już :D. Bo nikt inny mi więcej nie da :D. A to, że klienci mi dają więcej zarobić na Allegro, to znaczy, że jestem przestępcą, bo nie wolno zarabiać, trzeba tyrać na biznesmana z układu, bo on musi posuwać swoją żonkę :D. Po co żonka daje jemu nie mi, to ja nie wiem 😀 Pół żartem pół serio. W mojej wypowiedzi o żonce chodzi nie o to, że ja jestem zboczeńcem i nie widzę w żonce człowieka, tylko obiekt pożądania jak sobie wymyśliła policja, tylko uważam, że powinienem pracować na SWOJĄ rodzinę, nie cudzą. A układ radomski wymyślił nową teorię, wedle komunistycznej zasady co je Twoje to je moje, co je moje tego nie rusz :D. Żonki jego nie rusz, bo więzy małżeńskie, ale Twoja wiedza, którą zdobyłeś, gdy on pił flaszkę i posuwał swoją obecną żonkę ma być wspólna. To dopiero kabareciarze. A jak się nie godzisz, to jesteś zboczeniec, amator, nie znasz się na swojej pracy. Jebał Was pies 😀
Prostytutki z Radomia podniosły cenę ze 150 zł do 500 zł, bo tak nakazał układ. I teraz policja chce mi przypisać znów, że tu chodzi o traktowanie przedmiotowe kobiet. No niestety nie. W momencie, w którym prostytutka z Radomia podniosła mi cenę, bo ja nie godziłem się pracować na układ radomski za pieniądze nieadekwatne do moich umiejętności, zaczęły prowadzić POLITYKĘ. Co innego gdy prostytutka powie, dzisiaj już nie mogę, a co innego, gdy prostytutka powie, Tobie nie dam, bo nie pracujesz na radomskiego biznesmana za 20-30 zł na godzinę :D. No chcieli programistę traktować jak prostytutkę, a potem zdziwieni, że nie ma kto programować :D. Dziwkom dajcie klawiaturę, niech zapierdalają :D. Pójda na czaterię, wyrwać jelenia :D. Kolejny aspekt prowadzenia to generalnie te prostytutki polityczne, czyli chcące coś ugrać dla swojej grupy interesów jak socjał, jak właśnie zrobienie im biznesów :D. Owszem buduje czasem biznesy i przepływy pieniężne po kosztach czyli w cenie 2000-5000 zł, ale to po znajomości. Od siostry wziąłem około 2500 zł po rodzinie za zbudowanie kanału pozyskiwania klientów i to tylko dlatego, że sam się przy tym promuje :). Normalnie wołałbym dwa – cztery razy więcej. Ok, ale wróćmy do prostytutek… Już pisałem – wchodzę do restauracji, poproszę to miejsce, niestety zajęte, potem widzę tam osobę, która przez niektórych była nazywana prostytutką pitbulina :D. No spoko spoko widać kto ma szacun w tym mieście. Wybaczcie, ale stąd między innymi wzięło się moje powiedzenie, że zamiast zbierać szacuny w Radomiu, wolę zbierać Pokemony :D. Inna sprawa, że sam mam większy szacunek do prostytutek niż do tych cwaniar, które zadzierają nosa, a gówno sobą reprezentują 😀 (żadnej szkoliny, tylko wymagania :D)
I teraz jak to czytasz, weź pod uwagę, że przyjechałem do Radomia z Warszawy (inna sprawa, że za karę) siedziałem tu, składałem CV, a ta banda oszustów, mówiła, że jestem wart 3200 zł netto :D. Rozumiesz ziomuś? 3200. Netto. I ani 100 zł więcej. Ludzie uciekają z tego miasta. Uciekają od tych biznesmanów, uciekają od tych kobiet 😀 (nie tylko z Radomia – wiele kobiet i mężczyzn z mniejszych miejscowości ucieka do Warszawy, bo tam łatwo o przypadkowe kontakty seksualne na Tinder, inteligentne kobiety z Radomia uciekają od tych ćpunów i alkoholików :D). Uciekają od tych polityków łapówkarzy, od tych niedouczonych policjantów, którzy nie umieją wyegzekwować Twoich praw. A potem wyjdzie prezydent czy inny cwaniak i opowiada, że Radom został PORZUCONY, SKRZYWDZONY, OSZUKANY. Tyle zrobił dla Polski, bo gdyby nie Ursus, gdyby nie Radom… A właśnie znajomi z Radomia chcieli sprzedać jednemu z dzieci najbogatszych Polaków akcje przed 2007, przed krachem. A my to widzimy i jesteśmy tym wszystkim zażenowani… Proszę sobie jaj z nas nie robić. Proszę nie opowiadać, jak to jesteście poszkodowani. Cały ten syf jaki tu macie, jest wynikiem WASZYCH DECYZJI, nie naszych. Czy ktoś Wam kazał domagać się ode mnie łapówki z PFRONu? Czy ktoś Wam kazał domagać się ode mnie łapówki za pozytywna opinię o mojej pracy? Czy ktoś Wam kazał nazywać mnie omegą i stawiać przez lata w negatywnym świetle, odcinać od pieniędzy, bo nie zainwestowałem w Was, tylko w KGHM? NIGDY, ŻADEN Warszawiak, człowiek honorowy NIGDY nie chciał zarabiać na MOICH pieniądzach z PFRONu. NIGDY! Jeśli miałem 3500 zł netto, a PFRON dopłacał 1500, to pracodawca DOKŁADAŁ te pieniądze na wynajem mi kawalerki. NIGDY nie wziął ich sobie :). Dlatego ludzie uciekają stąd do uczciwych ludzi :). My uczciwi ludzie chcemy być ze sobą, z dala od księdza, z dala od polityka czy innego cwaniaka biznesmana
Dzisiejsze wspieranie Radomia, jak to ładnie nazywacie, to wspieranie oszustów, złodziej pracodawców, łapówkarzy, przygłupów, przeciętniaków, osób obślizłych jak gadziny, a nie mieszkańców. Mieszkańcy są tylko ich zakładnikami. Policja zamknęła alfonsów. Nie zamknęła biznesmanów, którzy kłamali, którzy robią z ludzi tanią siłę roboczą, nie zamknęła polityków łapówkarzy. No może coś tam pozamykała i jest to sukces, jest postęp, ale niedosyt pozostaje. Inna sprawa, że wszystkich zamknąć to bez sens. Tak czy inaczej jeśli chcą Państwo pomóc mieszkańcom Radomia, to sugerowałbym ich zatrudniać najlepiej zdalnie. Jest tu wiele talentów, wiele zdolnych osób. Dobre jedzenie jest w Radomiu, można kupować produkty spożywcze z Radomia. Nie tylko pyszny Rolmlecz :), ale są też inne regionalne. Dopiero władze Polski stawiają na lokalne manufaktury. W karczmie Jaś i Małgosia można kupić dobry miód, z tego co wiem jest on z regionu. Ten sam miód można kupić na Okulickiego w sklepie Serowy Raj czy jakoś tak… Koło Stomatologa. Są tam różne sery i w ogóle dobre produkty, jest też ten miodek. Pyszne miody. Jest wiele produktów i małych manufaktur, które warto spróbować. Tylko proszę uważać na osoby, które mało robią a podszywają się te marki. Mam na myśli decydentów, którzy biorą te marki za zakładników. Ja za zakładnika biorę TYLKO mój kanał sprzedaży. To jest mój kanał i jeśli zakończymy wspólpracę, np przestanę promować dany zakład fryzjerski, to poszukam innego, który mi zapłąci, ale to jest mój kanał, bo tylko JA UMIEM ZROBIĆ SKUTECZNY KANAŁ. Zrobić kanał umie gimnazjalista. SKUTECZNY KANAŁ SPRZEDAŻY TO POZIOM DOKTORATU Z INFORMATYKI LUB MARKETINGU INTERNETOWEGO. Jeśli ja zarabiać 5 cyfrowo na Allegro, to Ty też sobie zbuduj taki kanał sprzedaży, skoro to takie proste :D. Oć pokażę Ci, że za grudzień zapłaciłem 12.000 zł PROWIZJI za handel. Jeśli to takie proste i każdy głupi to potrafi, to zrób :D. Po co nie chcesz zarabiać pięciocyfrowo ? 😀
Każdy chce, nie każdy umie. A rzeczywistość jest taka, że czasem trzeba zmienić w tytule jeden wyraz, by sprzedaż wzrosła o 10%. Czasem trzeba zmienić zdjęcie. Czasem dodać coś w opisie. Ja np kiedyś dodałem certyfikat, bo konkurencja miała i wzrost sięgnął 30%. To jest metoda prób i błędów. Podobnie jak Sołowow musisz jechać pojazdem, dodawać gazu, skręcać, żeby być pierwszym na mecie. A to przecież takie proste… Tu lekko skręcasz w lewo, tu w prawo, tu dodajesz gazu, tam hamulec. Proste co nie :). No widać nie. Gdyby było tak proste, to każdy byłby mistrzem Formuły 1
A co do kobiet i mężczyzn… Ludzie dobierają się na podobnym poziomie… emocjonalnym. A nawet na podobnym poziomie.. SKRZYWDZENIA przez system, innych ludzi. Ja jestem nomadem, nie nawiązuje mocnych relacji z ludźmi, bo on nie chcieli nawiązywać ich ze mną. Karierowicze z liceum chcieli nawiązać ze mną relacje, gdy coś osiągnąłem. Dajcie spokój. Chcieliście sprzedać mojemu znajomemu fundusze akcyjne przed kryzysem… Sio. Wracając do wątku akapitu – kobiety z depresją np często mają facetów z nerwicą albo coś podobnego… Zazwyczaj gdy krzywdził je facet to szukają szczupłego faceta, by ten nie był w stanie im „przywalić”. Po prostu dajmy na to boją się mięśniaków. Ja jestem grubszy i często miewam ładne kobiety. Może się boją tego, że je porzucę, zostawię same z dzieckiem. Może uważają, że grubszy ich nie porzuci jak dajmy na to poprzednik… Nie wiem, bez kitu, zazwyczaj jeśli mam kobietę na stałe to mam ładne, staram się też te mądre. Jestem nomadem, dlatego szukam albo przygodnych kontaktów albo kontaktów z kobietą, która nie lubi za bardzo siedzieć i gadać godzinami przy piwie i winie o tym co zrobiła jej jakaś tam koleżanka. Wolę porozmawiać o rzeczach psychologicznych, ekonomicznych, ba politycznych. O tym co w pracy. Po prostu kobieta, która pracuje w kebabie będzie się ze mną nudzić, bo dla mnie większą frajdą jest pojechać na konferencję informatyczną do Warszawy na Stadion Narodowy niż skoczyć na bungee czy wypić piwo z kolegami :). Wracając do doboru ludzi do siebie po emocjach… Po prostu tak jest. Ludzie depresyjni pomagają sobie na wzajem lepiej niż zrobiłaby to osoba zdrowa, bo się na wzajem rozumieją. Ludzie znerwicowani mają podobnie. Ludzie spokojni też mają więź na innym poziomie niż cholerycy. Po prostu i koniec. Podobieństwa się przyciągają. Jeśli ja np mam uraz, żal o to, że nie mogłem się dogadać z ludźmi z Radomia, żal o to, że kłamali, to nie znaczy, że jestem zboczeńcem, bo nie wchodzę w relację emocjonalną lub seksualną z kobietą, która tego żalu nie czuje lub WRĘCZ z pewnych względów ten ŻAL u mnie POOOOOGGGGGŁŁŁŁĘĘĘĘBBBBBIIIIAAAAA. Proste. Ale widocznie psychologie do tego nie doszli, za trudne to było. Ja od Was nic nie chcę, zrozumcie 🙂 Mam do Was żal, szukam osób SPOZA WASZYCH KRĘGÓW. Wasze kręgi Radomskie pierdolę :D. Chcę tylko pieniądze z PFRONu, tworzę biznes dla siebie i dla niepełnosprawnych, których tak samo krzywdziliście przez lata jak mnie i JEBAŁ WAS PIES 😀
Co jeszcze łączy mężczyzn i kobiety. Walka z niesprawiedliwością. Wspólna walka polityczna. Czyli część osób popierających PiS łączy się ze sobą, walczą z aborcją, z drugiej strony mamy osoby, które walczą o prawo do aborcji i też łączą się ze sobą. Jeśli to kwestia ważna dla kogoś, to osoby walczące po jednej stronie łączą się w pary. Mi to nie potrzebne serio. Nie muszę z kimś walczyć lub z czymś, by się z kimś lubić, ale cenie sobie kontakt z osobami, które są zdolne jak ja i nie przepadają za swoimi pracodawcami, którzy ich oszukują. Jeśli chodzi o kobiety to lubię rozmowy na pewnym poziomie emocjonalnym (nie koniecznie wielkiego skrzywdzenia przez cały świat). Po prostu jeśli mi rozmowa pasuje, to kontynuuje 🙂
Wyjadę stąd, znajdę sobie porządną kobietę w Warszawie, a tu będę prowadził działalność tylko z OGRANICZONĄ grupą osób. A Wy się tu duście we własnym sosie, ze swoimi kłamstewkami, hakerami od prosiaka :D, haka mastah po weekendowym kursie webdevu :D. Tyko nie ujadajcie, że Warszawa Was zostawiła :D. Nie kłamcie znowu! Nie róbcie całej Polski za swoich zakładników. To nie Wy obaliliście sami komunę. Może Radom był jeden z pierwszych, ale nie był główny. Macie elity jakie macie, zakłamane, oszustów łapówkarzy, nikt z NIMI nie chce robić interesów, z Wami zapewne chętnie, dlatego i ja polecam dobrych biznesmanów, miody, paprykę itp. Ale pamiętajcie, Radom ma źle przez układy wspierające SŁABIAKÓW – słabych biznesmanów i tyle. Uczcie się, by wybierać mądrze
Pracodawcy chcą mnie przyblokować, bo wiedzą, że niepełnosprawni będą woleli pracować u mnie niż u nich. Ja umiem zarobić a oni nie. Oni kradli (peło) pieniądze z PFRONu w Work Service, teraz mają ból dupy, bo ja jestem niepełnosprawny, ja chcę pomagać takim jak ja, skrzywdzonym, nieuczciwie potraktowanym przez chujowych biznesmanów i polityków. A oni chcieliby brać pieniądz e z PFRONu, jeszcze by chcieli nakraść platfusy, a tu przychodzi gość, który chce im zrobić konkurencję i przez to nie będą mogli kraść 😀
Nie dość, że wyprę ich z rynku to odbiorę i niepełnosprawnych pracowników. Tragedia goni tragedię. Witkowski przecież nie może na to pozwolić :D. Ssij smoczek i nie płacz. Pójdzieta na zieloną trawkę. Politykowanie przy flaszce nie pomoże tym razem 😀
Ale policja radomska mnie deprymuje, bo przecież kiedyś jeden z policjantów (pewnie jest ich więcej cwaniaków) wziął sobie za żonę jedną z tych właścicielek firm i ściemniał, wrabiał mnie, bo nie dałem się im podporządkować (od czasów podstawówki :D). Policjant ów przegrał ze mną w walce, został dobity przez generała, bo kłamców w polskiej policji nie potrzeba. A myślał, że mnie wycycka policjant, że mnie wrobi, że on taki sprytny, a tu ZONK. I policjant ten opowiada mi, że nie ważne ile się uczyłem, ważne, że radomski w dupę jebany pracodawca daje mi 5000 zł, to znaczy, że tyle jestem wart. Otóż nie bandyto policyjny, jestem wart 10.000 zł, bo tyle płaci mi klient końcowy nie bandyta pośrednik, który zarabia NIE NA WYTWARZANIU A NA POŚDREDNICTWIE 😀
Rozumiesz o co chodzi? Moje umiejętności sprzedaży są warte 10.000 zł, a pracodawca chce je kupić za 5.000 zł. Na starcie co miesiąc ma zysk 5.000 zł i udaje, że nie wie o co chodzi, bo inni jego pracownicy też za tyle robią. Jestem pewien, że większość pracowników spokojnie samodzielnie zarobiłaby 7.000 zł miesięcznie bez pracodawcy, ale się boją i na tym właśnie gównie zarabia pracodawca – na strachu. Może coś tam zarabia na produkcie, ale więcej zarabia na wyzysku i strachu kupując pracę znacznie poniżej wartości rynkowej
Płacze coś tam Witold, płacze coś tam Krysia i inni byznesmani, że piszę w internecie. Zobaczcie jaki to układ. Ej, mówiliście (kłamliwie), że jestem omegą, jeśli tak jest to czego się boicie? Że przekonam ludzi do siebie i odejdą od Was, przyjdą do mnie? Boicie się tego, że to ja jestem prawdziwy liderem? Nie chcecie mi dać dotacji, bo wiecie, ze Was wyprę z rynku? Straszek obleciał Witkowskiego? No co z Wami. Jeśli prawdę pisaliście i mówiliście i jestem omegą, to zaraz zbankrutuję przecież i przyjdę do Was prosić o pracę na kolankach :D. Przecież tego chcecie. Chcecie, żebym zbankrutował, żebym się upokorzył. Ale Wy wiecie, że jestem od Was lepszy w biznesie. Wy wykorzystujecie APARAT PAŃSTWA monopol na przemoc, by policjanci odwiedli mnie od otworzenia firmy, bo wiecie, że Was zmiotę z rynku. Tak jak rozwaliłem OFE, tak zjem Was za te lata kłamstw
Paradoks kłamstw księdza Adama Daj oraz radomskich biznesmanów polega na tym, że według nich jestem omegą – nic nie znaczącą płotką, a ujadają, by Państwo nakazało mi zaprzestać pisać. Jeśli według Was nic nie znaczę, nic nie mam do powiedzenia, to ludzie przejdą obojętnie obok tego co piszę. A ja gdy dostane dotację, szybciutko zbankrutuje 🙂
Wy bandyci chcieliście wmówić policji i obywatelom, że nic nie znaczę, wykorzystując do tego aparat Państwa, czyli chcieliście zastosować samospełniającą się przepowiednie. Czyli jeśli policja i sąd uwierzyliby, że jestem omega, to nakazaliby mi przestać pisać. Od lat mnie pomawialiście, mąż córci biznesmana próbował wrobić nie, a teraz Rafałek się musi tłumaczyć, nie ja przed prokuratorem, widać, że sam do siebie gada na mieście, pokręcili widocznie 😀
Chcieliście zamknąć mi usta, bo wiecie dobrze, że Was zjem. Dobrze wiecie, że jestem od Was bardziej potężny, reprezentuje bardziej potężną osobowość od Waszych, jestem od Was mądrzejszy, dlatego chcieliście zmanipulować po cichutku mieszkańców Radomia, żeby móc kraść, a ja jestem ten zły niedobry lewicowiec (nazywaliście mnie komuchem), który ukazuje Wasze kłamstwa, metody działania, oszustwa. Idę po Wasze biznesy, wyprzęc Was z rynku
A może policja mnie tylko sprawdza… bo jak się zacznie hurtowe jebanie w dupę tych cwaniaczków, to nie ma mowy o tym, żeby wymiękać 😀
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.