• Autor
    Wpisy
  • #3915
    admin
    Uczestnik

    Polskę opanowała mafia Żydowska
    Dzisiaj przedstawię Państwu jak się negocjuje z Żydami. Jak Żyd wygrywa w negocjacjach, to wygrywa, jak Ty wygrywasz, to też Żyd wygrywa. Potem się ludzie dziwią, że ktoś chce ich siłą od koryta odganiać
    Pan Mirasio negocjował, śmiał się w twarz pewnemu mężczyźnie, bo jego rodzina coś osiągnęła w (uwaga) radomskiej polityce. Pan Mirasio rozpychał się łokciami, by każdy wiedział, że on jest wielki Pan Mirasio. Nie było wała na Pana Mirasia, jak Pan Mirasio przegrywał, to też wygrywał, każdy to wiedział. Na zasadzie jak przegram na pięści, to dobije kamieniem. Nie było zawodników na Pana Mirasia. Aż trafił na jednego, który reprezentował nieprzejednaną mniejszość i nie lubił przegrywać. Pan Mirasio zawarł polityczne sojusze z zachodem, z firmami, z partiami, co to nie mógł Pan Mirasio, pokazywał, jaki z niego gość. Kim jest dzisiaj Pan Mirasio? Nie wiadomo w zasadzie wiele. Oficjalnie dostał manto na inwestycjach w nieruchomości (a myślał, że na tym się nie da stracić), gdyż miał jakieś pokoje na wynajem dla gości swojej dyskoteki, która jest zamknięta na czas pandemii. Miał jakąś firmę programistyczną, ale nic nie wiadomo, by programiści tam coś umieli, działał w jakiejś partii, z której został usunięty, stał się działaczem bez logo. Jego zachodni partnerzy dostali manto od Chińczyków, z którymi współpracował nasz bohater, który się postawił Panu Mirasiowi. Chińczycy tworzą własną walutę, która ma być przeciwwagą dla dolara. Na każdym polu widać tylko porażki Pana Mirasia, a i tak idę o zakład, że menda z naszym bohaterem i tak negocjowałaby z pozycji siły 😀
    Jeśli macie jakieś sposoby na takich jak Pan Mirasio, którzy mimo porażki kreują się na zwycięzców, dajcie znać. My takich tylko olewamy, unikamy, nie wchodzimy w relacje z leserami

  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do paska narzędzi