Pan Mirasio jak już ustaliliśmy to jeden wielki byznesman. Firmę reklamową położył. Dyskoteka nie dała rady. Kiedyś tam była jeszcze restauracja, też poszła z dymem. Chyba sobie nie radzą w życiu. A taka pompa była. Pan Mirasio chciał zawojować, przyłączali się do niego kolejni wyznawcy. Partia leży, a miała przejąć władzę. Zarabiają TYLKO na kontaktach z władzą, tylko na układach. Sami nic nie potrafią zrobić, by nie spieprzyć. Co to Pan Mirasio by nie zaczarował, co to by nie zdziałał i co? I kupa. Tak Pan Mirasio brylował na salonach, marketing mieli opanowany nawet nawet. Ciekawe jak ich hotelik. Ciekawe czy burdelik