• This topic is empty.
  • Autor
    Wpisy
  • #5225
    admin
    Keymaster

    Policjant Grzegorz powołuje się, że najlepiej było w latach 20 w USA. Wtedy każdy pracownik mógł sobie pozwolić np na za kup auto po kilku miesiącach pracy. Czyli pracownik mógł kupić to co produkował

    Gdyby pracownik miał udziały w firmie, którą tworzył tak byłoby do dzisiaj. Może ten czas by się wydłużał, ale nie tak jak obecnie. Pracownik nie ma żadnych praw własności, do firmy, chyba, że sobie sam kupi, bo firma jest giełdowa

    To pracodawcy podstępnie odsunęli pracowników od własności. Wtedy nie produkowano samochodów, na które nie było stać pracownik. Teraz masz ich cały wysyp. Dzisiaj na niektóre pojazdy zwykły pracowni w fabryce musiałby robić chyba ze 100 lat. Tak to właśnie wygląda

    Teraz Unia Europejska coś opowiada o tym, że nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy. Chodzi tu o to, że nie będziesz WŁAŚCICIELEM Iphona, ale będziesz mógł go wziąć na abonament. Co w rzeczywistości zapewne będzie jeszcze mniej opłacalne (finansowo). Gdy bierzesz kredyt 10% na Iphone zapewne będzie to bardziej korzystne niż gdy firma podniesie cenę o 20% i da Ci go na raty 0%

    To trochę jak z programem KintoOne. Z tego co pamiętam bardziej opłaca się wziąć auto na raty, bo nie musisz deklarować ile przejedziesz w rok. Ale sam program KintoOne jest dość fajny politycznie. KintoOne jest lekko droższy, ale możesz wymieniać auto na nowe po 2-3 latach, a w przypadku kredytu nie masz takiej opcji

    Zapewne tak samo będzie z Iphonem. Będziesz płacił abonament i wymieniał na nowy po roku. Jest to jakieś rozwiązanie, moim zdaniem dość ciekawe i oczywiście powinna to być opcja

    Co nie znaczy, że przez lata jesteśmy pozbawiani własności

    Robią to powoli jakby gotowali żabę. Szkoda, że świat poszedł w nieuczciwość. Szkoda, że biznesmani zgarnęli CAŁY zysk z gospodarki dla siebie. Jak to się stało? Biznesmani w Polsce i USA powinni dać udziały pracownikom albo w inny sposób dzielić się z nimi wypracowanym dochodem (pensja to za mało, wzrosty pensji nie nadążają za wzrostem podaży pieniądza i inflacją). Tymczasem tak się nie stało. Pracownik miał stałą pensję, a zyski pracodawców w większości rosły. GDY RZĄD ZWIĘKSZAŁ PODAŻ PIENIĄDZA, PRACOWNIK DOSTAWAŁ Z TEGO MAŁY ZYSK, NAJWIĘKSZĄ CZĘŚĆ ZWIĘKSZONEJ PODAŻY PIENIĄDZA KRADŁ PRACODAWCA – PRZYWŁASZCZAŁ SOBIE KOSZTEM PPPRAAAACCCOOOOOWWWWNIIIIIKKKKAAAA

    Zrozum, że inflacja jest dość mała, bo pracownik nie dostaje pieniędzy tyle ile powinien. Gdyby pracownicy dostawali odpowiednio, wystrzeliłaby w kosmos. Dlatego w ten sposób dochodzi do DYFUZJI WŁASNOŚCI do pracodawców KOSZTEM PRACOWNIKÓW. Z Każdym rokiem POWIĘKSZENIE WŁASNOŚCI pracodawcy jest ZNACZNIE WIĘKSZE niż powiększenie własności pracownika

    Tak zaprojektowali ten system. Dotacje dają tylko swoim kolesiom, bo tylko kolesie mają PRAWO MIEĆ WŁASNOŚĆ. Tylko ludzie z układu mają prawo mieć własność i NIĄ DYSPONOWAĆ! OKŁAMALI NAS OKRADLI z WŁASNOŚCI. A kto nie ma własności, z tym się kobieta nie ożeni… Tak działają. W pracy oszukuje pracodawca, urzędnik nie da dotacji na biznes (byś miał prawa własności)

    A policjant z Halinowa, Grzegorz przekonuje mnie (kłamliwie spycha mnie na myślowe złe tory, by mnie ośmieszyć, a może sam nie rozumie, a może udaje), że Unia chce nam zabrać własność, bo to komuniści. Nie, nie chce nam zabrać w sposób trywialny. Chcą więcej zarabiać na produktach, które sprzedają, ale teraz nie chcą nam dawać praw własności. Oczywiście jeśli jesteś mądrym facetem (lub kobietą) to rozumiesz pewne mechanizmy ekonomiczne, w przeciwnym wypadku rozegrają Cię jak pracowników w latach 20, gdy zarabiali pracownicy i pracodawcy podobnie, ale po 100 latach, widać, że jedyną wygraną stroną są pracodawcy

    Jaka jest metoda na poradzenie sobie z tym. Po 1 nie polecam żadnych rewolucji. Chyba, że będą chcieli niszczyć osoby takie jak ja, które Was uczą o tym (wybaczcie, muszę się zabezpieczać)

    Po 2 jeśli pracujesz, odkładaj kasę, handluj, pomnażaj majątek, zbieraj kasę (trudno, ja też czasem robię po 10-12 godzin dziennie) i KUPUJ PRAWA WŁASNOŚCI. Do nieruchomości (jeśli masz słabe nerwy), do akcji (jeśli masz silniejsze nerwy). Bez praw własności jesteś ZEREM!!!!!

  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do paska narzędzi