• This topic is empty.
  • Autor
    Wpisy
  • #5484
    admin
    Keymaster

    Panie Marcinie, czemu Pan zamilkł?
    Czyżby Pana pytanie miało posłużyć jako pułapka przed sądem, bym mnie posadzić, zniszczyć udowodnić kłamliwą tezę przed radomskim sądem? Czy są już Państwo umówieni z sędzią jaki będzie dla mnie wyrok?
    Pana zachowanie jest co najmniej dziwne Panie Marcinie, podejrzane jest dla mnie
    Proszę o wyjaśnienie. Pana milczenie nie sprzyja budowaniu atmosfery współpracy na terenie miasta Radomia, raczej utwierdza mnie w przekonaniu, że Państwo chcecie dyktować nam swoje warunki, a niepokornych niszczyć. Usuwanie niewygodnych moich komentarzy również sprawia, że odnoszę takie właśnie wrażenie
    Czy mam rację Panie Marcinie?
    Prosimy o odpowiedź (ja i mieszkańcy Radomia)
    Przypominam, że byłem zapraszany do układu radomskiego, jednak postanowiłem nie niszczyć obywateli Radomia. Znane mi metody działań tych osób są podobne właśnie do zachowania Pana Marcina. Ja pokazuje jakie skutki wywołują działania Pana Marcina
    Panie Marcinie czuje się źle z powodu, że Pan nie chce mi odpisać
    Cierpię z tego powodu. Czuje, że Pan mnie atakuje. Oficjalnie w blasku fleszy Pan okazuje zainteresowanie, ale w mojej ocenie Pana działania są podstępne i wyrachowane
    Ja Panu odpisałem, Pan jednak milczy
    Pisze Pan, że kogoś krzywdzę… Panu nie przeszkadza krzywdzenie mnie…
    Czy nie widzi Pan, Panie Marcinie, że mnie Pan krzywdzi? Czy nie widzi Pan mojego cierpienia? Czy uważa Pan, że Pana cierpienie jest lepsze od mojego i wymaga lepszej ochrony prawnej niż moje cierpienie?
    Nie rozumiem dlaczego tak się dzieje Panie Marcinie
    Pozornie chce Pan rozmawiać, a w rzeczywistości Pan milczy po mojej odpowiedzi. Czy waży Pan słowa? Czy zwyczajnie nie spodobała się Panu moja odpowiedź? Czy liczył Pan, że rozegra mnie jak małolata i brak powodzenia tej misji jest powodem dalszego milczenia?
    Proszę mi wierzyć, że nie ufam Panu z powodu braku odpowiedzi z Pana strony
    Tak się nie zaprasza do rozmowy Panie Marcinie

  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do paska narzędzi