Dzisiaj pierwszy dzień świąt
Wszystkiego najlepszego
A przy okazji korzystając z wolnego, wpisik
Zakłamanie katolików
Zaprosiła mnie Anna L. (uczciwa osoba) na święto do kościoła (nie to święto, inne, nie ważne jakie)
I tam widzę chłopaka pewnej laski ładnej. Poszedłem do Katedry na przeciwko parku Kościuszki
Rozmawiałem z nią nie raz. Laska ładna, ale okazało się, że prostytutka z czasem
Hania sprzedaje się w Warszawie
A on zasuwa do Katedry
Ale mnie kiedyś z tamtąd chcieli przepędzić, ale chłopak prostytutki to co innego
On super gość 😀
Kabaret na każdym kroku z tym kościołem, nie dziwię się, że wojenki z peło trwają, pewnie o to kto będzie rządził agencjami towarzyskimi