Policja (prawdopodobnie, bo tylko policjant jest takim chamem, gdy się mu mówi, że łamie prawo, a on jest pewien, że nie łamie) wymyśliła nowy patent na kradzież. Zamawia taxi około kilometra bliżej niż faktyczne miejsce odbioru, więc płaci za 3 km, a Ty jedź 4 km. Po co on ma przepłacać 1,5 zł do każdego zamówienia taxi. Jemu się należy za darmo przy inflacji i drożejącym paliwie, by po niego podjechać, bo jak nie, to on ma kolegów w drogówce i zniszczą delikwenta, bo w końcu kto nie łamie prawa w Polsce, a w szczególności w Radomiu, szczególnie drogowego
Podobnie jak ochrona w klubie Orange, myślą sukinsyny, że im wszystko wolno. I ten ich ton, gdy grzecznie staramy się im wytłumaczyć, że postępują wbrew zasadom. Oni mają swoje zasady, a Ty nie masz swojej prywatnej armii, by wyegzekwować panujące w Polsce prawo. A ochrona ma swoją armię i co im zrobisz?