Gdy spoglądasz na feministkę, może oskarżyć Cię o molestowanie. Gdy ogólnie oglądasz się za ludźmi, by zobaczyć czy ich przypadkiem nie znasz, możesz zostać oskarżony o niewiadomo o co w zasadzie, ale możesz
Gdy jednak Anna Przekładaniec podsłuchuje moja rozmowę z biznesmanem, ma prawo skorzystać z mojej wiedzy
Gdy pewnego razu przekazywałem swojemu kuzynowi wiedze związaną z inwestycjami, policjant powiedział, że musi wiedzieć jaką informację mu przekazałem, bo to mogła być informacja związana z zamachem terrorystycznym. Tak działa Warszawska policja. Mafia w policji dokładnie. Żerują na inteligencji polskiej bandyci w mundurach, feministki z peło
Na zasadzie co je Twoje to je moje, co je moje tego nie rusz 😀
Komunistyczna mafia w policji. To jej symptom (oznak, objaw przeniknięcie organów ścigania)
I taka policja potem hoduje sobie przestępców (niektórych puszcza wolno, innych zamyka, by nie robili konkurencji) i nasyła na ludzi jak na mnie tamtych Afganów
Ale pamiętaj… Ty nie możesz nawet spojrzeć na feministkę (ani na układ), ale ona może podsłuchiwać i zarabiać na TWOJEJ własności intelektualnej, bo tak postanowił układ