- This topic is empty.
-
AutorWpisy
-
8 listopada 2025 dnia 14:13 #7662
admin
KeymasterNazwijmy ją Bluza
W sumie dobra xywa dla niej
Bluza żyje tak, że ma socjał z MOPSu, dzieckiem zajmują się rodzice, ona ciągle naćpana albo najebana, babcia kupi jedzenie, do pracy nie chodzi, bo jej się nie chce (lub nie może, bo chora psychicznie, wręcz się jej boją)
Próbowałem ją nauczyć, że praca potrafi być fajna, bez skutecznie
Ona woli żyć na socjalu
Koleżanki prostytutki, ćpunki, Bluza do tego kradnie w marketach produkty drobne codziennego użytku
Bluza albo sama dorabia seksem albo tylko pomaga koleżankom
Ma dziewczynę, bo jest oficjalnie lesbijką
Totalnie stworzona tożsamość, matrix, nierealny świat, po prostu na potrzeby istnienia w matrixie stworzyła swoją postać
Samotna matka lesbijka, chora psychicznie, nie mogąca pracować oficjalnie, bo może wpaść w szał i pozabijać współpracowników (chyba, tak to zrozumiałem). Sprytnie to wymyśliła, no cóż, zakończyłem znajomość, bo tylko sępiła 😀
Ale zaproponowałem jej w przyszłości uczciwe (jak na jej standardy) warunki współpracy
Bez kitu, takich jak ona jest bardzo dużo
Nie nazwałbym jej pasożytem. Ona dobrze kombinuje, bo pracodawcy to też złodzieje, ona okrada ich, oni nas
Jednak to nie mój świat, ja jestem zbyt ambitny
Witkowski zakłamaniec, zapewne chciałby mnie wtrącić w jej świat, żeby mieć Radom dla siebie i by mógł kraść z takimi cwaniakami jak Figarski
W sumie ona dobrze kombinuje, skoro nie umie walczyć z takimi masonami jak Witkowski, to pozostaje jej się zakopać w tym systemie, okopać przepisami i nie dać zniewolić takim kłamcom jak prezydent Radomia
Ja jeszcze walczę z tymi skurwielami, zobaczymy z jakim skutkiem
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.