- This topic is empty.
-
AutorWpisy
-
16 czerwca 2022 dnia 23:08 #4323
admin
KeymasterJak kłamała pewne milionerka katoliczka, która posyłała dziecko (córkę) do liceum religijnego?
Wszedłem na scenę, by pokazać, że katolicy też kradną (TW „która godzina”). Powiedziałem w 2007 roku, że będzie kryzys. Wszyscy mówili, że jestem kłamcą, zboczeńcem, oszustem i nie warto mnie słuchać. Następnie postanowiłem oszukać, ale kłamców. Poprosiłem zatem, że skoro wszyscy oni uważają, że giełda będzie rosła, to niech zawrą ze mną kontrakt terminowy na dostawy akcji – ja będę im sprzedawał, oni będą kupowali po tej cenie. Najpierw twierdzili, że jestem chory psychicznie i dlatego nie chcą mnie naciągać. Następnie wszedł na scenę inny miliarder, będący po mojej stronie i powiedział, że skoro ja jestem wariatem, to on podpisze z nimi papiery. TW „która godzina” się zgodził, ale chciał postawić ułamek kwoty, którą zarobił na OFE. Mówię, dobra, postaw całość, jaką zarobiłeś w przeciągu 10 lat, my znajdziemy więcej inwestorów. Zgodził się. Przegrał, stracił na tym. Tak zostały rozmontowane OFE, bo okazało się, ze TW „która godzina” nie wiedział, że będzie kryzys (albo udawał), tym samym naraził klientów OFE na straty
A ta pani, milionerka, mówiła, że ją oszukałem. Pytam jak Cię oszukałem ladacznico? Ona mówi, że nie wie, że zadzwoni do prawnika i się zapyta, w którym momencie ją oszukałem. Otóż wszedłem, powiedziałem prawdę, że będzie kryzys (wtedy nie było to pewne, dzisiaj z perspektywy czasu widzimy, że miałem racje), ona twierdziła, że jestem szalony, gdy banda katolickich niedouczków zrozumiała, że nie ma racji, zaczęła nazywać kłamcą, bo chamstwu katolickiemu się wszystko należy z okazji, że umieją jeść bezę 😀 na tysiąc sposobów. Chamstwo katolickie uważało, że mam ich przekonać, mam im służyć jak Ursus z Quo Vadis, a oni skonsumują efekty mojej pracy. To mafia faszystowska katolicka. Ta tępa dzida nie dopuszczała do myśli, że ja jako człowiek mam prawo do własnych sukcesów i że jeśli pokazuje, że ona jest głupsza ode mnie, to tylko dlatego, że chcę zdobyć rynek i mieć prawo do własnego szczęścia i rozwoju swoich umiejętności i czerpania z tego rozwoju korzyści. Nie chcę by to ona ze swoimi katolickimi fumflami korzystali z moich talentów. Nawet w Biblii w przypowieści o talentach nie jest napisane, że ja mam katolikom odpalać działkę z pomnożonych moich talentów. Ale jak już pisałem kościół ma swoje interpretacje tych przypowieści
To mafia katolicka. Jeśli nie robisz na nich na ich warunkach, to jesteś kłamca, oszustw, zboczeniec, jeśli nie posuwasz kobiet, które Ci podeśle księżulo do walenia :D. Paranoja. A księżulo podsuwa jak alfons, w zależności od tego ile kto zapłaci 😀 Ja nie płaciłem, to księżulo podsyłał pasztety 😀 i był wielce zbulwersowany, że odmawiałem :D. Niekulturalny byłem wedle księżula. Sam jesteś cham księżulu
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.