Ksiądz opowiada, że katolicy stronią od bogactwa, księża też ślubują ubóstwo itp itd
Gdy ksiądz spotyka osobowość typu Sigma stwierdza, że osoba ta powinna być samotna, bo osoby takie wolą odpoczywać w samotności, lubią samotność
Gdy jednak Sigma powie, by ksiądz dał mu swój telefon, bo w końcu ksiądz ślubował ubóstwo, ksiądz telefonu nie odda
Tak księża separują jednostki mądrzejsze od reszty społeczeństwa albo degradują w oczach owiec te jednostki, by tylko ksiądz miał wpływ na owce, inaczej ksiądz może stracić władzę
Generalnie Sigma jest cierniem w oku Alf. Dzieje się tak, gdyż Beciaki szukają aprobaty w oczach Alfy, do czasu aż poznają Sigmę. Wtedy chcą podążać za Sigmą zamiast za Alfą i Alfiki robią się zazdrosne jak ksiądz