Pisaliśmy nie dawno o burdelach
Zapomnielibyśmy o ważnej sprawie. Przepływy pieniężne, to jest to o co się walczy, o co wybuchają wojny
Otóż ksiądz Mirosław Srasek z ambony nadawał, że prostytucja to zło, bla bla bla
Ale gdy jego rodzina otworzyła hale ( z tego co wiem to jego rodziny ) i otworzyli tam siłownie i dyskotekę, a na dyskotece w poprzednią sobotę widziałem prostytutkę, to już problemu nie ma 😀
Zakładam, że ksiądz grzmiał z ambony, by przejąć burdele wraz z rodziną. Teraz gdy ochrona David zarządza dyskotekami w mieście i tym samym czerpie (zapewne) zyski z prostytucji, to problemu ksiądz nie widzi
Nie dajcie się oszukać. Księża to wilki w owczej skórze, mafia bandyci, kłamcy, żołnierze manipulujący percepcją obywateli dla własnych korzyści