• This topic is empty.
  • Autor
    Wpisy
  • #5090
    admin
    Keymaster

    Policjant mataczy

    Opowiada bajki, że jeśli uczyłem się czegoś 10 lat, to nie ważne, bo radomski pracodawca chce zapłacić za to 30 zł na godzinę, to znaczy, że tyle to jest warte. I on rzekomo płaci właśnie 30 zł za to 😀 na godzinę. A nie prawda. On płaci za usługę MNIEJ WARTĄ OD MOJEJ. Dlaczego? Bo ja wykonuję stronę w sposób taki jaki powinno się to robić. Mam wiedzę od kolegów z branży. Inne firmy, z OLX to takie same JANUSZEXy. Mój szef mi płaci 30 zł netto za godzinę i zapowiedział, że max mogę u niego zarobić 70 zł/h netto ale to jak już będę samodzielny i MÓJ SZEFUNCIO mówi, że po programowaniu u niego chłopaki dostawali super prace w zagranicznych firmach za większą kasę. A Radomski biznesman NICZEGO mnie nie nauczył co MIAŁO WARTOŚĆ, ma przeciętnych programistów, którzy nie znają się na IT na wysokim poziomie, co najwyżej średnim. Sam niczego nie umie, mój szef ma 20 lat doświadczenia i mi pomaga, uczy mnie. I Radomski pracodawca ujadał, że mam mu być lojalny. Za co kurwa, za co? Za to że to ja sobie żyły wypruwałem, gdy Ty chuju piłeś wódkę w karczmie? Lojalny? Czyś Ty oszalał?

    I teraz rozum kłamstwa radomskiej policji. Chcą mnie wmanewrować w pracę dla radomskiego układu, bo sami sobie nie poradzą beze mnie. I policjant przekonuje mnie, że nie ważne czy 10 lat się uczyłeś dajmy na to pozycjonowania. Inni się uczyli 2-3 lata i mają podobne skille. Otóż nie mają. Wiele wskazuje, że robią swoją pracę na poziomie średniozaawansowanym, a ja robię kilka żerdzi wyżej. I oni może i są warci te 20-30 zł na godzinę. Ja jestem wart więcej. Dlaczego? Chociażby dlatego, że osiągam wyższe pozycje w Google i docieram do większej ilości klientów, wypierając konkurencję

    Moja technika jest bardziej zaawansowana. Moja technika jest długodystansowa – od lat jestem w topach, konkurencja ciągle się zmienia. Teraz wyprzedził mnie Pawelec, ale zakładam, że niedługo spadnie za mnie. Aż zdziwiony jestem, że zostałem wyprzedzony. Z grubsza wiem czemu wyprzedza mnie Warszawa, ale Radom.. no cóż gratulacje, ale już wdrażamy procedury naprawcze, staramy się uciec do góry

    Moja technika jest trudna do nauczenia – jest mało specjalistów stosujących moją technikę. Radomscy nie umieją zastosować mojej techniki. Nie wiedzą na czym ona polega. Czyli co z tego, że oni coś tam robią, moja technika to diament. W Grudniu na Allegro zarobiony 5 cyfrowo, teraz trzeba wypozycjonować w Google stosując moją technikę. Nie wiem czy się uda

    Czyli wartość pracy jest następująca – moja technika jeśli wypiera konkurencję, to jest więcej warta. I to czy jest warta 3 razy więcej? Moim zdaniem tak, a to dlatego, że aby wejść na mój poziom pozycjonowania, trzeba poświęcić znacznie więcej czasu na naukę

    Radomski pracodawca uroił sobie, że skoro 5 lat temu dał za wypozycjonowanie strony 5000 zł, to i teraz to tyle będzie kosztowało. Pisałem nie raz. Ten poziom specjalistów z tą wiedzą brylował z 5-10 lat temu. Konkurencja na rynku doprowadziła do tego, ze powstało masę firm, które stosowały techniki podobne do technik radomskich specjalistów. Rynek się nasycił i zaczęli wygrywać spece wyższej wartości, mający techniki lepsze takie jak moje (ode mnie są lepsi, ale nie znam w Radomiu nikogo kto byłby lepszy). Tyle że jak napisałem te techniki trudniej ogarnąć podobnie jak z kodem. Programiści zarabiali 3000 zł Ci lepsi potem 8000 zł, następnie 15.000 zł a teraz i 25.000 zł. Ale muszą się uczyć i gonić rynek, uczyć nowych rzeczy. Przeciętni programiści czy pozycjonerzy zarabiający 3000 czy 5000 zł nie mieli motywacji do dalszej nauki, zostali z wiedzą, którą mieli. Nie było kasy na szkolenia

    Ja poszedłem swoją drogą, wydałem sporo pieniędzy na szkolenia, sporo czasu na naukę technik, a teraz mi przychodzi policjant komunista i mnie przekonuje, że skoro pracodawca płacił 3000 zł czy 5000 zł pozycjonerowi, który dzisiaj sobie nie radzi, to dla dobra wspólnoty radomskiej ja mam wykonac dla niego pracę też za tyle samo co tamten melepeta, bo po tyle są specjaliści AJTI 😀 BUHAHAHAHAHA. Se wymyślili teorię komunistyczną z serii wszystko po równo przy flaszce. Teraz za te kłamstwa z moją wiedzą opłaca mi się WYŁĄCZNIE przejąć ich biznesy, klientów i wyjść z ofertą samodzielnie na rynek, zbudować aktywa, które będą na mnie zarabiać pasywnie

    A jak się nie zgodziłem pracować na nich po cenie melepetów, to podnieśli cenę za prostytutki, o czym pisałem, więc ja zacząłem ich zdjęcia wrzucać w net i się zaczęło. Część dziwek poszła nawet do paki :D. A one naginają, że jestem zbok i gwałciciel 😀

    Jazda bez trzymanki

    No i teraz policjant mnie przekonuje, że nie ważne ile się uczyłem. No taka, jasne jasne. Nie ważne, ile Lewandowski trenował, ważne, że Radomiak może dać tylko 10 koła papiera. A jak chcę to sobie jako niepełnosprawny mogę jechać do Nowego Yorku pracować skoro taki dobry jestem. A ja im odbijam piłeczkę, że skoro taki słaby jestem, to po co przychodzą do mnie po podatki? Prawa nie potrafią wyegzekwować ale pieniądze za ochronę policji chcą. Takie to łobuzy. To sobie postanowili, że niepełnosprawny ma się uczyć w domu 10 lat i potem zbudować  biznes pracodawcy radomskiemu, bo dotacji na biznes nie dostanie. Prawo jest po mojej stronie, skoro cham pracodawca nie umie mi wskazać jak mam wykonać pracę (chce podpisać umowę o pracę gdzie to on cham ma psi obowiązek wskazać mi metodę osiągnięcia celu) a wskazuje metodę melepety a wyników takich jak ja, to wedle prawa może mnie w dupę pocałować, bo wedle prawa nie oferuje mi umowy o pracę tylko umowę o dzieło, a przy umowie o dzieło mam prawo do dotacji, bo chuj nie umie mi zagwarantować stałej pracy i wskazać metody wykonania (ich metody były dobre 5-10 lat temu)

    Czyli chuje chcą i ukraść moją metodę dojścia do wyniku, zapłacić jak za melepetę, zakładnikiem są moje niedoszłe dzieci, bo nie wiem czy nie zostanę bezpłodny, bo nie dałem się okraść bandytom z Radomia. Takie to skurwiele bez krzty honoru. I cwel pracodawca przekonuje, ze 5 lat temu to mu zrobili za 5000 zł. A ja przekonuje, że jedna firma się dogadała na EFEKT i zbankrutowała, bo EFEKT osiągnęli z innymi specami po wydaniu 100.000 zł. Takie kurwy bandyci. Nie chcą dać pracy, bo się z kurwami nie dogadałem na efekt, dotacji nie chcą dać, bo nie przyjąłem bandyckich ofert pracy, dzieci być może nie będę miał, bo nie zgodziłem się by mnie okradli

    A złodzieje dzieci mają 😀

    Ale dla policjanta to nie ważne ile się uczyłem na swoja metodą, bo chuj bandyta pracodawca daje 30 zł na godzinę i mam umieć 😀 Chuje chyba myślą, że na studiach uczą takich metod. Nie nie uczą. Za te pieniądze nie uczą 😀

    Komuniści nasyłają na mnie policjantów komunistów, by mnie zniszczyli, bo moja metoda jest za dobra 😀 Rozpierdala ich, odbiera klientów

    I policja mnie przekonuje, że skoro chuj założył firmę 10 lat temu, to takk ma być, mi nie wolno go wyprzeć z rynku. I rozgrywają mnie chujki z urzędu tą dotacją. Mówią, że dostaniesz, potem nie dostaje, stawiają warunki. Przecież jeśli za nie danie łapówki Białkowskiej straciłem możliwość płodzenia dzieci, to te kurwy popełniły przestępstwo ludobójstwa, ale chuje z sądu nie uznają tego, bo przecież według sądu radomskiego diler powinien posuwać ładniejsze laski niż informatyk :D. I sędzia przekonuje mnie, że walczył z komuna 😀

    No nie wiem jak Pan walczył, skoro diler i dziwka ma więcej do powiedzenia niż informatyk i więcej do tego zarabia. Dzisiaj patrzę na echo dnia na FB. Diler nawinął byle tekst, 200 polubień. Nikt z Radomskiej inteligencji tyle nie miał :D. Tyle doprowadziliście ten kraj, to miasto, że dilerzy mają większą popularność niż specjaliści, którzy się uczyli

    Może jednak policjant ma rację. Nie ważne ile się uczyłem bo trafiłem na układy, gdzie diler się nie uczy wcale a ma lepiej niż ja 😀 Jebał Was pies 😀

    Gdyby nie było układów, gdyby nie było zakłamanie, to moje umiejętności by znaczenie miały, widocznie nie mają, skoro policjant popiera układ

  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do paska narzędzi