• This topic is empty.
  • Autor
    Wpisy
  • #6944
    admin
    Keymaster

    Ostatnio się zastanawiam czy napisać o nim 🙂

    Kurcze…

    W sumie był moim przyjacielem, ale od czasów licealnych raczej poszedł w innym kierunku

    W sumie zawsze mi zazdrościł

    Nie miał ojca, w zasadzie ojciec zostawił matkę, chyba od czasów gdy ganialiśmy karpia w mlecznej ha ha ha nienawidzi mnie, bo uważa, że tamten żul powinien dorwać mnie, a nie jego

    Nie wiem czy go zgwałcił czy co się stało

    W każdym razie ja pobiegłem po ojca, a on płakał gdy wróciliśmy

    Nie ważne… Teraz widzę go, pracuje w policji

    Raczej zakładam, że jest tym złym policjantem

    Na balkonie bluszcz, zatem to coś oznacza…

    Generalnie chłopak zadawał się z Kamilem *akiem

    Synem Sławusia, który był worem w zakonie

    Co on dzisiaj robi w policji? Pewnie to samo co koledzy Kamila *aka

    Czyli chroni swoich preparuje dowody na konkurencję

    Kamil zadawał się z Drucikiem, dilerem narkotyków

    A narkotyki to nie tylko imprezowa marihuana, to także środki, które zmieniają postępowanie danej ofiary w celu wprowadzenia jej w różne stany psychiczne, by przypisać im winę… to dopiero jazda

    Od kiedy nie zadaje się z Rafałem i jego kolegami jakoś nie zajmuje się nielegalnymi sprawami… on sam zawsze śmiał się z moich resoraków policyjnych radiowozów… on raczej był gangsta, a tu proszę… zapewne kłamał, tylko pewnie i wtedy i teraz

    Czy był tajniakiem z policji? wątpie, on raczej załatwił sobie dupochron

    Widziałem u niego na nodze opaskę policyjną z nadajnikiem, to były dawne czasy

    Teraz robi w policji 😀

    W sumie to by się składało w jedną całość… Krzysiek mi coś opowiadał o nieruchomości, o pośrednikach, wtedy gdy podkradli mi kontakt, do gościa, który chciał w Radomiu sprzedać nieruchomość za 70.000 zł

    Zapewne Rafałek maczał w tym palce, z tym, że ja uważam, że z Krzyśkiem mogli się podzielić kasą. Na pewno policja wykorzystywała pdosłuch do tego, by podkradać mi okazje biznesowe, Rafał byłby do tego zdolny

    oskarżyć kogoś o fikcyjne przestępstwo, założyć podsłuch, podbierać klientów, to możliwe sposoby działania radomskiego policjanta, pasowałoby do Rafała bardziej niż do Krzyśka z którym znał się od dawna

    Rafał też kiedyś brał czynny udział w napadzie na pewnego kolesia (z Krzyśkiem swoją drogą)

    Ukradli mu laptopa i sprzęt do usuwania simlocków z motoroli

    Umówili się na Halinowie

    Krzysiek to brat Pawła, mocnego działacza z kibolami, sporo działał nielegalnie sam nie wiem dokładnie co i jak, bo Pawła nie lubiłem
    Paweł już nie żyje

    Krzysiek ma żonę, ułożył sobie życie w policji, on był spoko chłopak

    Ale Rafał? Co on robi w policji? Chyba tylko wrabia tych, którzy mu się nie podporządkują

    Rafał oszukał kilku kolegów z Warszawy. Przez to oni mnie nie lubili, ale wyszło, że ja z Rafałem nie mam za wiele wspólnego i chciałem, żeby mu trochę pomogli. Podobno nie wypłacił im kasy za pracę

    Ja im płaciłem

    On często podobno naginał prawo i nie płacił za wykończenia mieszkania swojego na Michałowie

    Parę razy pisałem, że widziałem go na spacerze jak gadał sam do siebie…

    A może on nie pracuje w policji, tylko był przesłuchiwany, no tego już nie wiem…

    Pisałem wielokrotnie, że Radom to miasto mafijne, w którym to układ decyduje, kto może mieć pracę, dzieci, a nie wolny rynek i zasady uczciwego handlu. Mafie prawnicze, wyłudzające VAT decydują kto ma kwalifikacje. Jak nie dasz wyłudzić swojej pracy, to Cię zgnoją spolegliwymi policjantami

    Rafał miał sklep z akcesoriami GSM 😀
    Zawsze zazdrościł mi handlu GSM 😀

    otworzył swój sklep, ale poległ na placu boju

    sprawdzam czasem jego pozycje i jest w okolicach 100 pozycji na frazę „akcesoria gsm” czy podobną frazę

    Teraz go nie widzę w TOP 1500 dalej nie ma wyników wyszukiwania nawet

    No ale on lubił kombinować, nawet w pozycjonowaniu, to ma za swoje

    Zakładam, że poszedł do policji, bo w biznesie nie wyszło

    No cóż, bywa i tak

    Szkoda, to był fajny chłopak, ale ja poszedłem na studia, a on poszedł w tematy nielegalne, kombinowanie

    Dzisiaj ja wypływam, on tonie, ale życie miał lepsze przez długi czas… ciekawe jak z laskami miał, bo to ciekawe…

    Na łąki on chciał iść zapewne… mi matka zabraniała to raz

    a dwa… kiedyś się ścigaliśmy na rowerach większą grupą

    Ktoś zahamował, przywaliłem mu w tylną przerzutkę przednim kołem, normalny wypadek

    Szukał mnie długo a jak znalazł z chłopakami, jechali za mną a on kopał w moją przerzutkę, żeby ją popsuć 😀

    To był mściwy mały człowieczek

    Teraz ciekawe co wymyśla tam, żeby mnie pognębić…

    On nie rozumie pewnych zasad

    z niego zło nie wyjdzie, bo jest ono mocno zakorzenione w jego psychice

    Po napadzie na mojego znajomego Piotrka zapewne miał problemy prawne z tymi opaskami na nodze

    Chyba po tym poszedł do policji, by mi dosrać, bo ja problemów nie miałem

    Zapewne zadziałał podobny mechanizm do tamtego z przerzutkami

    A co do Piotrka… ukradli mu laptopa, kilka telefonów i kable to zdejmowania simlocków

    Piotrek mądry chłopak, szkoda go, po prostu miał coś, co chciał mieć Rafał

    Innym razem na studniówce wciągał speeda z chłopakami z energetyka

    tam zżył się z ekipą

    czasem lepiej odpuścić niż jak on wojować…

    zapewne brak ojca sprawił, że on nie umiał odpuścić, to zmarnowało mu życie, chłopak żył tylko zemstą

    I niestety (a dla mnie stety) nieudolnie mu to szło

    Chyba zbratał się z katolikami, bo oni też jakoś dziwnie wiecznie pokrzywdzeni przez los szukali zemsty na każdym, kto ciężej pracował, lepiej się uczył i potrafił wyciągać wnioski tam gdzie inni tylko ziewali

    Dobrze, że chociaż Krzyśkowi się udało…

    Krzysiek zasłużył na swój sukces

    Ciężko pracował, uczył się, biegał za moją namową swoją drogą

    Ja wracam do biegania

    Muszę odpracować swoje, zostawić parę kilo na trasie biegowej

    I jechać do stolicy, która była jest moją ziemią obiecaną, ale najpierw muszę zbudować tu biznes, który będzie mnie zasilał przez lata, by wszystko co tu przeżyłem nie poszło na marne, by każda walka i każdy centymetr mojego domu nie była stracona

    Nie szukam zemsty jak Rafał. Nie stosuję chamskich tricków. Raczej chcę łobuzów wyprzeć z rynku stosując wolnorynkowe praktyki

    Rafał nie umiał, konkurencja go wyparła, na stare lata musi pracować

    To jego kara

    Balował, gdy ja się uczyłem

    Obym na stare lata odcinał tylko kupony

    Podobno moje linie papilarne „mówią” że będę na prawdę bogaty w wieku około 45 lat

    Oby się tak stało

    Teraz mam tu nałożnice, obym w Warszawie znalazł żonę 🙂

    ELO

  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do paska narzędzi