- This topic is empty.
-
AutorWpisy
-
9 września 2024 dnia 01:22 #6616
admin
Keymaster„stawkę masz na umowie, kretynie. Skoro podpisujesz, to znaczy, że ci pasuje”
a witold może przyjąć kod słabej jakości jak pedzio członka w poślady 😀
jak nie wskaże jak poprawić, to znaczy, że mu pasuje 😀
a nie wskaże, bo głupi„Przestań już płakać, bo od 10 lat masz ból (usunięte przez administratora) ze nie dałeś sobie rady w firmie, która ma chyba najniższe wymagania z możliwych XD”
przestań ujadać, bo twój szef, który zleca Ci pisanie kłamstw, ma prawo przyjąć słabej jakości kod jak pedzio członka w poślady
ja też pozwalam witoldowi, żeby operował niskiej jakości kodemCo…. teraz boli pupka, że ujawniłem Wasze sposoby wyłudzania wyższej jakości kodu za niższą stawkę, to jak wyłudzanie wyższego pakietu płatnej telewizji płacąc za niższy pakiet
Witold, czemu wyłudzasz? Masz własność intelektualną za nic. Tak samo podpatrywałeś wagosuszarkę – wzorowałeś się na gotowcu innej firmy, jak Ci nie wstyd. Ode mnie nie wyłudziłeś wysokiej jakości kodu za 10 zł na godzinkę i teraz hejtera wysyłasz, by mnie gnębił kłamstwami, spokojnie, będziemy ukazywali te Twoje farmazony
niestety jak widać, pracodawca zapomina, że pracownik może zadanie wykonać po swojemu, ale umowa o pracę NIE JEST umową efektu
Zasada jest prosta – jeśli pracownik jest zadowolony z wynagrodzenia, pracodawca powinien być zadowolony z pracy pracownika
Jeśli któraś ze stron nie jest zadowolona, to jest to szwindel
Witold chce, żeby tylko on był zadowolony zatem chce oszukać od samego początku, zatem można dostarczać mu niższej jakości kod
Pracodawca ma psi obowiązek wskazać jak powinien być napisany kod, ale nie może umawiać się na efekt
Jeśli pierdoli Wam o efekcie, to olewajcie to, tak jakby w ogóle Wam nie powiedział jak ma być wykonany kod, bo na umowie o pracę nie dogadujemy się na efekt – to pracodawca ma psi obowiązek wskazać jak wykonywać pracę, by efekt osiągnąć
Zatem na UoP to pracodawca wskazuje jak osiągnąć efekt, a na B2B może się umawiać na efekt
Z tym, że UoP to tak 6000-8000 zł brutto a B2B to 10.000-20.000 zł taka różnica
Zatem na B2B ma płacić chujek więcej, a jak nie, to nie podpisywać B2B
Czyli jak złodziej chce Wam wcisnąć UoP i wymaga efektu, to olewać, nic nie mówić, srać w kod, ma wskazać jebaniutki co jest nie tak, jak nie wskaże, to może Was w trąbkę pocałować
A te złodzieje z Radomia pierdolą o efektach, a płacić chcą jak stażyście, zatem srajcie im w kod, aż im stanie jak na myśl o Eldorado
To samo w Brymorex – on chce efekt, płaci jak za UoP ale nie wie jak osiągnąć efekt, a jak powiesz, że chcesz więcej zarabiać, to twierdzi, że nic nie umiesz, ale chce byś Ty zrobił, bo on nie wi jak :D. Takie to kanciarze
A jak powiesz, że chcesz zrobić jak ten co robił za 6000 zł, to on nie chce, on chce lepiej, ale też zapłaci tylko 6000 zł
To złodzieje wyłudzające pracę wyższej wartości za mniejsze pieniądze
Zatem nic z nimi nie wchodźcie w dyskusje, bo oni wiedzą, ze kradną i uczciwie z nimi się nie dogadacie, co najwyżej ta zorganizowana grupa przestępcza będzie Was pomawiała o brak kwalifikacji i jeszcze będą próbowali przed sądem, że to nie oni chcieli wyłudzić pracę, ale Wy od nich pieniądze. ja próbowałem uczciwie, to mi zniszczyli karierę, zatem nie próbujcie ponownie bo to mafia masońska
To zawodowi złodzieje, kryjący się za armią skurwiałych prawników takich samych złodziei jak i oni
Zatem (jeszcze zależy jaki efekt i ile on jest wart) – jeśli pracodawca chce płacić podstawową stawkę rzędu 6000 zł, a chce pracę za 10.000 zł albo więcej (na efekt) to udawaj, że nie słyszałeś o tym, że on chce na efekt i mu coś tam zrób na odpierdol, ma wskazać Ci błąd
Jak wskaże, że nie osiągnąłeś efektu, to dalej możesz działać tak, jakby nie mówił o tym jak osiągnąć efekt czyli na około
Pamiętaj – Ty się bronisz przed wyłudzeniem Twojej pracy. Pracodawcy w Radomiu są w zmowie i chcą efektów a płacą nie pracę, nie za efekt, zatem chcą Cię wycyckać jak to ujął sam Ireneusz Łęcki
Pracodawca jeśli nie płaci Ci za adekwatnie do wartości wykonywanej pracy, nie ma prawa wymagać od Ciebie efektu
Ma prawo wymagać efektu TYLKO jeśli płaci adekwatnie do wykonywanej pracy. Jeśli efekt jest więcej wart niż to co płaci pracodawca, to nie masz obowiązku wykonać pracy tak, by efekt osiągnąć. Możesz też wykonać pracę, tak by osiągnąć efekt i ten efekt osiągnąć a następnie iść do sądu i prosić o wyrównanie w górę wynagrodzenia, gdyż wykonana praca była więcej warta, ale w Radomiu sądy się nie znają na IT, zatem nic nie wskórasz, zatem albo nie daj się wycyckać pracodawcy Radomskiemu, albo zwyczajcie idź do Warszawy, bo tam płacą bardziej uczciwie
po raz kolejny podsumuje, żeby każdy rozumiał
jeśli pracodawca płaci 10 zł na godzinę za programowanie, nie ma prawa wymagać efektu, gdyż nie płaci za efekt, tylko za staż 😀
Stawka mi pasuje, ale Ireneusz Łęcki powiedział, że się nauczę… ciekawe czego chyba cwaniactwa, zatem stawka jest za naukę, a nie za efekt
Dalej
za algorytmy czasu rzeczywistego się płaci więcej niż 10-20 zł na godzinę
Konrad podał stawkę, Witold nazwał go złodziejem (Buhahahahahaha), zatem widzimy od razu, że Radwag zaniża wynagrodzenie sztucznie, bo taka praca jest warta tyle ile powiedział Konrad (nie wiem ile powiedział, ale z 20.000 zł zapewne)
Jeśli pracodawca płaci 20.000 zł, ma prawo wymagać efektów, jeśli płaci 6000 zł, nie ma prawa (znaczy coś se tam może popierdolić, ale nie ma to mocy prawnej, chociaż radomski zakłamany sąd może przyznać rację, to wyższe instancje powinny przyznać Wam rację)
stawki za wysokiej jakości prace z Magento są rzędu 100 zł na godzinę (tyle bierze mój szef), a nawet więcej (spokojnie), a te mendy płacą po 30-40 zł na godzinę czyli ułamek tej kwoty i chcą efektów jakie dają programiści pracujący za 100 zł/h, a dotacje dla swoich, biznesiki dla swoich
Niestety taki jest schemat wyłudzania pracy przez te jednostki
Ktoś już napisał, że to Państwo nie istnieje już, Sienkiewicz nawinął, że to Państwo istnieje tylko teoretycznie na papierze, prawo ma pracownik, ale zapyziały sąd radomski nie przyznaje racji pracownikowi tylko złodziejom pracodawcom
Zresztą pisałem nie raz… dzisiaj się złodzieje i mafia rozmnaża, a uczciwy ma na nich tyrać, tak sobie te kurwy zajebane ustaliły w swoim układziku
Ja dodam, że cywilizacja upadła, nie ma co się przejmować
papierosy z przemytu dla radomiaka, prostytutki w klubach, wszystko poustawiane, policja pilnuje nielegalnych biznesów, ściga takich jak ja, którzy ujawniają przekręty władzy, jak w Rosji
Dlatego albo nie programujcie, niech te firmy upadną, nie okradają innych programistów albo jak już coś umiecie, to się nie wychylajcie i srajcie w kod tym złodziejaszkom, bo nie będzie miał Wam kto pomóc jak zbudujecie współczesne obozy ekonomicznej zagłady czyli korporacje, które potem będą nas gnębić z racji posiadania większych od nas ilości kapitału. Już nas gnębią skurwiałymi prawnikami, jak będą mieć więcej kasy, to będą nas gnębić bardziej, także sabotujcie, oni sabotują takich jak ja blokując mi dotację, Was też będą sabotować – skoro sztuczna inteligencja potwierdza, że jestem lepszym specjalistą od tych kierowników, a mimo to te skurwiele odważyły się iść ze mną na wojnę, to pomyślcie, co zrobią z Wami
To tyczy się pracy w Radwagu oraz pozycjonowania generalnie
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.