„nic nie przyznałem, kłamczuszku XDDD”
Oczywiście, że przyznałeś pisząc, żeby mi sztuczna inteligencja znalazła pracę 😀
A tym samym potwierdziłeś, że nie trzeba być mądrym jak sztuczna inteligencja, trzeba wchodzić w zada szefowi i powtarzać za nim głupoty, by dostać pracę czyli nie kompetencję się liczą w Radomiu tylko przypodobanie się kierownikowi
Spokojnie, nasi prawnicy mają to skopiowane 😀