• This topic is empty.
  • Autor
    Wpisy
  • #5457
    admin
    Keymaster

    Mój szef wczoraj powiedział mi, że jest coś do poprawki. Mówię stary, nie dam rady. Odpowiada ok, ja nad tym posiedzę. Czegoś nie umiałem i dla radomskich manipulantów to jest pretekst, by nie dać dotacji

    Zrozum. Mój szef ma 20 lat doświadczenia, liczy sobie 100 zł na godzinę. Ja mam 30 zł na godzinę, gdy będę lepszy będę zarabiał 70 zł (wiadomo, że nie 100, bo szef też musi coś mieć z mojej pacy, z tego, że mnie nauczył, wychował). Czyli nie zrobię wszystkiego, bo nie mam aż tyle doświadczenia, by sobie poradzić ze wszystkim

    I to jest manipulacyjny trick pracodawców. On nie umie! Panie prezydencie, proszę mu nie dawać dotacji. Otóż nie. Nikt nie umie 100% wszystkiego nawet w IT. Czasem trzeba coś dać do zrobienia komuś lepszemu, do poprawek. Tak to bywa. Czasem robisz projekt na 100 godzin i 5 godzin zlecasz na zewnątrz do mistrza programowania, bo sam nie dasz rady. Nie da się wiedzieć wszystkiego, nie da się mieć każdego towaru. Po to jest konkurencja, by zapełniać luki. Czyli ktoś specjalizuje się w hightechu, ktoś inny w prostych rzeczach. JA SPECJALIZUJE SIĘ W OPTYMALIZACJI. Zaraz muszę zmienić swoich kilka stron, bo widzę braki, ale i tak mam czołowe pozycje w radomskim internecie

    Grafikiem jestem nędznym. Za to w Radomiu nie znam lepszego speca od optymalizacji. Lubię to. Jest to wysoce pożądana umiejętność i jako technik (a nie grafik) sprawdzam się w tej roli dobrze jak mało kto. Na rynku lokalnym być może ta umiejętność nie jest niezbędna, ale ja nigdy na rynek lokalny się nie napalałem

    Zrozum jednak jedną rzecz czytelniku. Jak działają te osoby. Czepiają się, że nie umiem zrobić rzeczy zaawansowanej. Bo nie umiem. Bywa i tak. Oni nie umieją nawet tych średnich. Ale żeby zbić stawkę lub przyblokować dotację, doczepiają się do rzeczy których sami by nie zrobili. Tak działa ich MANIPULACJA

    Rzeczy trudne w IT zdarzają się w 5%. Rzeczy średnie  20-30%. Poprzez 2 miesiące pracy szef mi powiedział 2 lub 3 razy, zrób jak zrobisz to fajnie, jak sobie nie poradzisz to spoko, bo to jest lekko trudniejsze, wiec MASZ PRAWO sobie nie poradzić. Reszta, czyli 90% czasu to były zadania banalne, proste, na nich się zarabia najwięcej bo jest ich najwięcej. Zrobienie rzeczy trudnej kosztuje więcej, bo nie każdy potrafi to zrobić. A jak widzisz mój szef i za łatwe i trudne rzeczy bierze 100 zł od klienta. Nie mniej ktoś kto robi rzeczy trudniejsze, zarabia więcej niż ktoś kto robi tylko proste klepanie w klawisze. Na tym polega kapitalizm, że za rozwiązanie trudniejszych problemów płaci się więcej

    A oni wyszukują rzeczy trudne, jak nie zrobisz, to masz robić za 20 zł/h albo nie dostaniesz dotacji, BO NIC NIE UMIESZ 😀

    Tak kłamią. Tak manipulują

  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do paska narzędzi