- This topic is empty.
-
AutorWpisy
-
23 stycznia 2023 dnia 09:52 #5156
admin
KeymasterPrzyjechaliśmy do Radomia, bo niby kapitalizm, bo niby walczyli z komuną, a jak chcieli usługę pozycjonowania wyższej jakości to płacili jak za niższej i przerzucali ryzyko swoje czyli przedsiębiorcy na pracownika, blokowali dotację, sąd przyklepywał im rację, bo oni niby specjaliści
Kłamali, różnice małe, sąd albo udawał, albo nie rozumiał, a wyrok musiał podjąć, wydał na korzyść szajki, bo ich więcej
Kłamliwy ksiądz w liceum słuchał układu katolickiego
Nie przyjeżdzajcie do mafii radomskiej, bo to kłamcy!
Dotacji nie chcieli dać, bo niby pracę dają (umowę o niewolnictwo). Nie ma możliwości wyrwania się z kręgu kwadratury koła, gdzie prawo jest na moją korzyść, a sąd opowiada, że nie a co przestrzegać prawa, on sobie ustawi swoje zasady, bo to on urząd piastuje. Jeśli ta mafia pozbawiła mnie możliwości płodzenia dzieci, zobie wszystko by komuniści radomscy faszyści zapłacili i zniszczę im życie tak jak oni mi, czyli w sposób nielegalny, bo prawo w tym mieście nie działa
Żadna normalna dziewczyna nie chce faceta, który nie ma legalnie działającej firmy. Bandyta Witkowski kradł moją wiedzę i pokazywał przed sądem, że nie jestem lepszy od konkuencji, bo on moją wiedzę zanosił konkurencji. Aniserowiczowi wyniósł patent na kubki i koszulki dla programistów. Taka kurwa ten prezydent. Bo widział, że jestem z Aniserowiczem w konflikcie. Aniserowicz to programista z Białego Stoku
Z Aniserowiczem konflikt był o to, że programiści z Polski blokują dostęp do wiedzy po masoński, ale blokują dostęp do wiedzy, ogólniej nie do wiedzy, której są autorami. Masoni Polscy przyznali mi rację, że można blokować dostęp tylko do wiedzy, którą się samemu odkryło, a nie do wiedzy ogólnej. A Aniserowicz z kolegami blokowali dostęp do wiedzy, która była niezbędna do wykonania zadań postawionych przez szefa firmy, czyli sprowadzało się do braku możliwości pozostania w zatrudnieniu. Ale tym samym blokowali dostępu do dotacji (sam Aniserowicz mówił, że każdy by chciał dotację i pracować na B2B, ale ja nie mogę pracować na B2B 8 godzin dziennie i do tego przez 10 lat nie mogłem według nich nauczyć się tego czego chcieli – bo wiedzę ukrywali, bo tajemnica przedsiębiorstwa). Czyli kłamstwa, by dotacje trafiały tylko do ich kolesi, ale Aniserowicz zaczął drukować kubki, bo powiedział mu o tym Witkowski, bo ja składałem dotację o drukarkę DTG i do kubków też chciałem sublimator
Witkowwski robi to bandyta, bo uważa, że socjaliści okradają pracodawców. Oni uważają, że my jesteśmy stworzeni wyłącznie do tego by na nich robić. To feudalista, który płaci jak najmniej byśmy się nie dorobili i nie zrobili im konkurencji
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.