Bądźmy poważni
Rosja traci, ale znacznie więcej traci Ukraina
Co prawda sprzęt dostaje z zagranicy, ale infrastruktura kosztuje krocie. Może Rosyjscy żołnierze giną w większej liczbie niż żołnierze Ukraińscy, ale po dodaniu cywilów, zakładam, że większe straty są po stronie Ukraińskiej
Po co komu wojna
A po co mamy dawać się oszukiwać pracodawcom. Katolicy straszą wojną. To odejdźcie, nikt Was nie chce i Waszych przekrętów. Nikt Was nie chce i Waszych przekrętów. Jako Polacy mamy możliwość trzymania z Kościołem, albo masonami i Unią (co jest de facto tym samym, bo masoni i kościół podlegają pod papieża) albo z rosjanami (którzy chyba częściej współpracują z masonami i żydami niż z katolikami). Wojna to zło, ale polityka pracodawców to też zło. Płacenie 20 zł na godzinę specjaliście i dzięki temu dorabianie się milionów, dzięki okradaniu pracownika z pracy, płacenie mu nieadekwatnie do umiejętności to taka sama wojna jak ta, w której giną ludzie, a może nawet gorsza, bo podszyta kłamstwem
Ciekawe co zdecydują kolejne wybory. Obie opcje są złe. Wspieranie katolików doprowadzi do wspierania Ukrainy a tym samym Rosjanie mogą chcieć się mścić na nas
Wybranie masonów doprowadzi do mszczenia się firm na pracownikach. Tak źle i tak nie dobrze