• This topic is empty.
  • Autor
    Wpisy
  • #4425
    admin
    Keymaster

    Teraz Pan Mirasio i jego kolesie płaczą, że hejt w internecie na ich temat jest pisany

    A to w internecie nie wolno ale w klubiku po swoich układach wolno Panu Stasiowi opowiadać, że nie mam kompetencji, by jego koledzy zatrudniali mnie za nie więcej niż 3000 zł?

    Bo gdy ja napiszę w internecie, że nie polecam firmy X czy Y, bo tam mało płaca, to jet hejt, a gdy idę do pracy i dają 3000 zł mimo, że mam ukończoną lepszą uczelnie niż kontr kandydat, to nie hejt tylko prawo rynkowe 😀

    Podwójne standardy moralne. Pan wybaczy Panie Mirasiu, ale nie jestem podczłowiekiem, a Pan nie jest nadczłowiekiem i jeśli Pan opowiada o mnie i śmieje się ze mnie, że jestem programistą za nie więcej niż 3000 zł, to musi się Pan liczyć z tym, wyjdę z tym do ludzi, by również oni zweryfikowali kto ma umiejętności a kto tylko układy

    A gdy ja napiszę, że Pan Mirasio kupił hotelik przed spadkiem cen, to Pan Mirasio zgłasza hejt, bo on źle się czuje z tym, że ja nie kupiłem nieruchomości, a on kupił. Wiadomo, że to polityka, bo skoro Pan Mirasio opowiada na mieście, że nie mam kompetencji, to ja się bronię i pokazuje, że mam, bo chcę co zdolniejsze jednostki od Pana Stasia przyciągnąć do siebie, by z nimi współpracować. Wtedy Pan Mirasio opowiada w prokuraturze, że go stresuje 😀

    To jest właśnie podejście liberałów. Gdy oni mają prawo, to mają prawo, gdy Ty masz prawo, to Ci nie wolno jesteś przestępcą. Niestety to są podwójne standardy. Pisałem tą prawdę nie raz na przykładzie radomskiego pracodawcy. Te osoby liczą na to, że masz pracować za 3000 zł miesięcznie i uczyć się w domu by nadążać za zmieniającymi się technologiami. Otóż wedle prawa pracy to pracodawca ma psi obowiązek przyuczać do zmieniających się warunków rynkowych, a nie programista :D. To pracodawca biznesman bierze na siebie ryzyko, że zmieni się technologia (moda na technologię), nie pracownik. A Ci ludzie przerzucają swoje ryzyka na pracownika :D. I płacą malutko, nieadekwatnie do wymagań rynkowych.

    Jeśli pracodawca nie jest w stanie gospodarować zgodnie z prawem, ja nie mam obowiązku pracować u niego. Poza tym pisałem nie raz, że nie ufam pracodawcy, bo jeśli raz kombinował jak złamać prawo, to będzie to robił cały czas. Ja niestety nie mam siły by się użerać z pracodawcą, który cały czas kłamie i oszukuje. Ja chcę się rozwijać, a nie cierpieć psychiczne katusze, tylko dlatego, że gdy ja się uczyłem, pracodawca budował swój biznes i teraz wykorzystuje swoja pozycję i korzystając z przemocy ekonomicznej wymusza na mnie bym wykonywał dla niego świadczenie na niekorzystnych dla mnie warunkach

    Przypominam, że pewna firma przy mnie kazała tak zwanym programistom zbudować wagosuszarkę na podstawie innej. Stworzyli dzieło zależne. Moim zdaniem było to nielegalne. Uważam, że praca z pracodawcami, którzy łamią prawo sprawiłoby u mnie nagłe pogorszenie stanu zdrowia oraz zahamowałoby zdrowienie mojego organizmu

    Przypominam, że ja mam do tego prawo, jednak platforma przyznaje to prawo dzieciom prawników, którzy tworzyli mafie na terenie Radomia. To zorganizowana grupa przestępcza prawnicza. Platforma wykorzystuje system i pasożytuje na nim podobnie jak to opisałem w mafii reprywatyzacyjnej. Podobnie rzecz ma się z systemem dopłat i dotacji unijnych. Ci ludzie przyznają swoim ludziom dotacje, a tym, którym się należą nie. Kradną tożsamości czyli syn prawnika podał się za chorego, by wyłudzić dotację. Nie ukradniesz jednego. Nie ukradniesz tego, że jestem od Ciebie bardziej inteligentny :D. Tego nie podrobisz. Wyłudziłeś z ojcem kamienice, wyłudziłeś dotacje, ale spokojnie, prędzej czy później za to zapłacisz, za tworzenie mafii prawniczych w Radomiu tez 😀

    Czyli dotację wyłudzili powołując się na moje argumenty, kamienice fałszując dokumenty, na które uczciwe sądy się powoływały w innych sprawach. Oliwa sprawiedliwa… Spokojnie, pewnego dnia Was dosięgnie ręka sprawiedliwości 😀

    El presidente też zapłaci za swoje niegodziwości :D. Nie z takimi cwaniakami się Polska musiała mierzyć. Przetrwaliśmy nazistów, przetrwaliśmy komuchów, przetrwamy żydów i ich mafie powiązane z peło

    Czyli ja pokazuje jak działa mafia prawnicza, a oni coś tam pitolą, że sądy mnie posadzą, bo jestem hejterem. Otóż sytuacja jest bardziej skomplikowana. Do sytuacji (ograniczenia mi dostępu do zasobów bez uzasadnionej przyczyny) doprowadził radomski układ (kartel) poprzez :

    • na rynku pracy nieadekwatne wynagrodzenie do kwalifikacji
    • brak dotacji, bo nie dałem łapówki
    • traktowanie jak podczłowieka, który nie ma żadnych praw poprzez kontrole urzędnicze – czyli ja mam płacić łapówki oraz podatki, im wolno łamać prawo, a mi nie czyli konkurencja jest nierówna i wszelkie działania zmierzają do wygrania układu, na co się nie godzę

    Tak się ustawił układ i blokuje dostęp do pieniędzy, do środków, kłamiąc na rynku pracy, dotacje dając tylko swoim. To rynek ustawiony przez mafię, ja nie będę grał znaczonymi kartami, bo nie ma sensu 😀

    Nie graj wedle ich zasad, bo przegrasz, tak są skonstruowane, byś przegrał. To jak w amerykańskich filmach. Gdy grasz za friko dadzą Ci wygrać, gdy postawisz kasę, okazuje się, że grają lepiej, że Cię podpuścili i potem i tak oni z Tobą wygrają. Tak samo jest na rynku pracy. Pracodawca podpuszcza Cię, obiecuje, potem okazuje się, że oszukał, mimo, że zawarliście umowę ustną. To ludzie bez honoru

    Dlatego ja przed nimi ostrzegam i mam prawo to robić, dopóki SYTUACJA TRWA. A sytuacja trwa, bo pracodawcy nadal oszukują (zmieniają się tylko sposoby i rodzaje kłamstw), a platforma nie wypłaciła mi do dzisiaj dotacji, co nakazał sąd. Więc wszelkiego typu przepisy szczegółowe nie mają zastosowania, gdyż sytuacja w której się znalazłem jest wynikiem działania platformy i układu. Powołują się na cierpienie psychiczne w wyniku moich postów. Ja również cierpię z powodu niesprawiedliwości, jaka mnie spotkała ze strony układu radomskiego. Gdy moje cierpienia się skończą, przestane pisać o przewałach układu. Gdy układ naprawi to, do czego doprowadził lub wypłaci gigantyczne odszkodowanie (jeśli pozbawił mnie możliwości płodzenia dzieci), wtedy przestanę pisać. Proszę zatem jak najszybciej przywrócić stan prawny i wypłacić mi dotację, do której mam prawo, wtedy będą Państwo dopiero mieli prawo domagać się, bym przestał pisać Państwa działania nielegalne były pierwsze i muszą zostać usunięte jak i ich sutki, byśmy mogli rozmawiać o zaprzestaniu pisania. Państwo coś tam próbujecie ugrać opowiadając kłamstwa, że powinienem się pogodzić sam ze sobą, ale Wy nie musicie. Sami się pogódźcie ze sobą, przepracujcie sobie problem, że w wypadku gdy domagacie się łapówek, ktoś zacznie pisać o tym w necie i o innych Waszych sposobach na kradzieże. Musicie dorosnąć i zrozumieć, wziąć na klatę, że pracownicy nie są od robienia tego czego tylko sobie zamarzycie. Obowiązuje prawo pracy, prawno unijne inne prawa, a nie tylko prawa które są po Waszej stronie. Sytuacja bez wypłaty dotacji trwa i powoduje u mnie wysoki dyskomfort psychiczny, cierpienia psychiczne, napady złości. Niesprawiedliwość z jaką się spotkałem powoduje u mnie odczuwanie bólu psychicznego. Propozycja pensji 2200 brutto dla człowieka po studiach powoduje u mnie napady złości. Potraktowanie mnie nieuczciwie przez pracowników wiadomej firmy powoduje u mnie napady gorąca. Dotacji nie dostałem z Państwa winy, gdyż nie dałem łapówki politykom platformy. Gdy skończy się negatywny stan w którym trwamy i równowaga zostanie przywrócona wypłatą dotacji chociażby, będziemy mogli przystąpić do rozmów o zaprzestaniu pisania o Państwa negatywnym zachowaniu

    Dlatego proszę jak najszybciej zaprzestać pokazywania kto tu rządzi (i jak kończą Ci, którzy nie dają łapówek peło) poprzez blokady dotacji (sztuczne odrzucanie wniosków, kierowanie na złe tory jak to mają w swoim zwyczaju wyborcy platformy). Gdy tylko zostanie wypłacona dotacja udowodnią Państwo, że chcą Państwo się pogodzić, że zaprzestali Państwo przyjmowania łapówek, że więcej nie będą Państwo wołać łapówek od Polaków za pieniądze z Unii i że nie będą Państwo blokować dotacji. Do tego czasu będą przeprowadzane akcje informacyjne, które mają charakter obronny, pokazują, że nie jestem planktonem (jeśli ja cierpię, mam prawo zadawać cierpienie, by agresor przestał mnie krzywdzić, nie mogę tylko przyjmować ciosów, które zadaje układ w sposób zorganizowany), który da się zniszczyć platfusom, którzy działają w sposób  ciągły w porozumieniu. Mam prawo się bronić w każdy możliwy sposób zgodnie z prawem Rzeczpospolitej Polskiej. Nie mam obowiązku ustępować organizacjom tajnym, które działają w sposób ukryty, pół jawny, kłamiąc i manipulując, sedno swoich niecnych celów pozostawiając ukrytym

    Przypominam schemat działania w jaki mafia platformy przyznawała swoim dotacje blokując ją przeciwnikom politycznym – gdy się starał człowiek o dotację, mówili, że coś źle wypełnił i błąd formalny i tak przez 10 lat, mimo, że sami wskazywali błędy formalne, a składający usuwał. Mówili też na zmianę, że nie mam kompetencji, mimo iż kompetencję otrzymałem wraz z dyplomem. Za to rodziny prawnicze zawsze miały prawidłowo wypełnione formularze. Gdy człowiek sam zaczął działać, nasyłali na niego urzędników np skarbówki, bo nie wolno handlować bez firmy. I tak urzędnik mógł nakazać otworzenie firmy bez dotacji i ciach dotacja dla dzieci prawników jest, dla podludzi brak

    Zadaniem prezydenta jest spowalniać rozwój ekonomiczny przeciwników politycznych poprzez ograniczenie dotacji (i inne). Gdy działam sam, nasyła na mnie skarbówkę. Otóż uważam, że mam prawo działać w obronie moich dóbr i praw oraz mojego wzrostu ekonomicznego, który próbuje zakłócić prezydent wraz z platformą, gdyż ich nie popieram, gdyż nie dałem łapówki. Wspiera za to dotacjami swoich kolegów. Jest to nieetyczne, bezprawne działanie, na co nie ma mojej zgody. Dlatego jako ekonomiczny wojownik na tej wojnie wytoczonej mi przez prezydenta mam prawo podejmować wszelkie możliwe działania, by zapobiec efektom, które wywołały działania prezydenta (lub jego zaniechania takie jak blokada wypłacenia dotacji). Za wszelkie moje działania (w obronie moich dóbr) winę ponoszą urzędnicy (jeśli nie zapłaciłem jakiegoś podatku), którzy doprowadzili mnie do konieczności działania w ten a nie inny sposób. Teraz próbują podczas śledztwa przypisać mi winę za poszczególne elementy układanki czyli np za to, że prowadzę handel bez działalności. Jak pisałem handel bez działalności miał być tymczasowy, do czasu otrzymania dotacji . Dotacji nie otrzymałem, bo nie dałem łapówki, więc problem pojawił się z winy urzędników platformy. Prezydent nie ma prawa kształtowania rynku, a próbuje to robić. Moje działania mają za zadanie obronę moich interesów (przed działaniami układu) oraz interesów Państwa Polskiego, które polega na tym, że utrzymuję się na rynku mimo, że układ radomski mnie – wysokiej jakości specjalistę, próbuje zatrudnić na umowie o pracę do śmiesznych zadań (technika rozciągania obrony jak w piłce nożnej) jak tworzenie prostych CRUDów lub innych prostych HTMLi, które nie wymagają tak wysokich kwalifikacji jak moje(ja zajmuje się tym na znacznie wyższym poziomie). Ma to za zadanie utorowanie drogi kolesiom z układu, gdyż ja – osoba z wysokimi kwalifikacjami jestem w stanie wyprzeć z rynku konkurencję radomską oraz mam większe szanse stanowić opór rynkowy przed firmami z zachodu, a to wszystko dzięki temu, że mam wysokie kwalifikacje. Czyli pozostanie mojej osoby na rynku radomskim w branży IT stanowi zagrożenie dla firm z zachodu, które chciałyby tu konkurować ze mną oraz oczywiście dla firm z regionu radomskiego. Dlatego te osoby chcą mnie albo zniszczyć, albo podporządkować. Na to nie ma mojej zgody, pozostaje walka z układem radomskim i postkomunistycznymi biznesmanami. Podporządkowanie się układowi naraziło by nie tylko mój portfel, ale i interes Państwa, gdyż kapitalizm miał wspierać dobrych specjalistów, a nie tych z układu

    Aby sprawdzić o czym mówię możemy wpisać frazę „strony internetowe Radom”  widzimy, że jestem tuż za firmami z Warszawy

    Zorganizowana grupa przestępcza urzędników z Radomia, podległa peło, działa w ten sposób odwracając kota ogonem. Mówią, że to ja sobie pięknie wymyśliłem, by móc konkurować z układem radomskim. Co wymyśliłem? Wiadomym jest, że to układ radomski wymyślił jak nielegalnie omijać prawo i blokować dotacje dla konkurencji, przyznawać je tylko podopiecznym, którzy zapewne płacą łapówki. Radomski układ wymyślił SPOSÓB na nieprzyznawanie dotacji. Zmuszają ludzi, by otwierali firmy bez dotacji właśnie tak jak próbują zmusić mnie – nie dają dotacji, gdy sami zaczniemy działać, zmuszają nas do założenia działalności, a dotacji nie ma, dotacja jest dla alkoholików kolesi od flaszki. Kłamstwa, manipulacje, tak by wysterować konkurenta tak, by wedle prawa to on był winien, a potem tylko zgłosić do skarbowego… Schemat prawie idealny, ale trafili na mądrego człowieka, który nie da się oszukać radomskiemu układowi. Ja wiem, że MAM PRAWO się bronić i podejmować WSZELKIE działania mające na celu ZNEUTRALIZOWAĆ skutki NIELEGALNYCH działań peło

    Celem el prezidente było opóźnienie mojego rozwoju ekonomicznego, bym nie zagroził radomskiej konkurencji kolesiom el prezidente. Z tego co wiem, dawał też dotacje Falconowi by post komuniści rozwijali się szybciej niż inteligencja polska (w tym ja). Czyli Ci ludzie chcieli mnie sobie podporządkować, bym pracował na nich za pensję nieadekwatną do kwalifikacji. Gdy się nie zgodziłem, zacząłem się bronić przed zniewoleniem i podporządkowanie, blokowali wypłatę dotacji. Dlatego to Ci ludzie zmącili stan prawny. Dopiero wypłata dotacji przywróci stan prawny. Do tego czasu mam prawo bronić się w każdy możliwy sposób (także prawno podatkowy), by przeciwdziałać nielegalnym działaniom radomskiej platformy

    Jakie są konsekwencje braku dotacji i odcięcia mnie od środków finansowych. Poprzez wyżej wymienione działania grupa radomska przestępcza klasy średniej wykształconej sprowadza ludzi, którzy są spoza ich układu na niższe poziomy hierarchii społecznej. Czyli znów to nie rynek kształtuje kto ile zarabia, nie kompetencje są kluczowe, tylko układ radomski decyduje kto jaką pozycję w tym mieście zajmuje. Z tym wiążą się przywileje oraz finanse. Jest to zaburzenie kapitalistycznej zasady wolnego rynku i dopuszczania do rynku osób zdolnych. Układ blokuje zdolniejszym od siebie ROZWÓJ, by jednostki bardziej zdolne, nie stanowiły dla nich zagrożenia/konkurencji. Jednostki bardziej zdolne mają pracować na układ albo zejść im z drogi. Tak niszczono mnie. Temat ludobójstwa lub jego prób wygląda tak, że mimo iż nie odcinano mi prącia, brak dostępu do zasobów (ograniczenie lub fałszywe oskarżanie mnie o brak kompetencji) skutkował tym, że miałem problem ze znalezieniem partnerki seksualnej w Radomiu. Kobiety nie chciały być z mężczyzną, który nie zarabiał dobre. Dobrze zarabiają osoby z układu, inne jednostki, które nie podporządkowały się układowi (mafii) są od rynku odstawiane. Struktura społeczna ma charakter zwierzęcy i emocjolano psychologiczny, nie opiera się na kwalifikacjach, ciężkiej pracy, ale na relacjach rodzinnych, seksualnych, finansowych. Jest to jawne pogwałcenie prawa. W ten sposób Ci ludzie sterują, albo próbują sterować rozmnażaniem, czyli w pewnym sensie mamy kontrolę urodzeń, kto może się rozmnażać, a kto nie. Dopuszcza się do rozrodu jednostki, które podporządkują się układowi. „Niewiernych” śle się w odstawkę, nie ważne jak wysokie kwalifikacje posiadają. Dlatego dla mnie jest to ludobójstwo poprzez sądy skorupkowe. Z tym, że sąd skorupkowy ma za zadanie wyeliminowanie nie złych jednostek, a jednostki niepodporządkowane (niezniewolone). W taki właśnie sposób działa zorganizowana grupa przestępcza z Radomia powiązana z platformą. Bardzo ciężko to udowodnić, ale tak właśnie działa zorganizowana grupa wykształcona. Grupy bez studiów działają wiadomo jak – kradzieże pojazdów, rozboje itp itd. Grupy te są podporządkowane grupom po studiach, których działanie jest bardziej subtelne, ale też bardziej zbrodnicze

    Trafiliście Państwo na osobę, która ma pojęcie o prawie Polskim, bo skończyłem najlepsze szkoły i uczelnie jakie mogłem, lepsze od Waszych, dlatego wygrywam z Wami w sądach. Myśleliście, że dam sobą pomiatać, że się przestraszę, że jestem głupi że dam się poniżyć pracodawcy. Okazało się, że znam prawo pracy na tyle, by nie dać się sponiewierać pracodawcy w pierwszej pracy w Radomiu. Gdy się wymknąłem, dokuczać zaczęli politycy, czyli kolejne ramie ośmiornicy radomskiej. Nie poddałem się, nadal walczę z układem, opisuje jak działa układ radomski jak robi z nas niewolników jak stara się nas podporządkować, byśmy pracowali na układ na niekorzystnych dla nas warunkach. Jak napisałem po podniesieniu pensji przez PiS, zapewne układ wywołał inflacje, by zebrać z rynku pieniądze, które dali ludziom w pensjach. Tak działa ta sitwa, robią wszystko, byśmy się nie dorobili i byśmy pracowali za te ich papierki, które są coraz mniej warte do końca naszego życia. Gdy ktoś się nie podporządkuje, robią wszystko byśmy się nie rozmnożyli – namawiają nas na niezdrowe jedzenie (opisywałem jak dają cukierki niepełnosprawnym), płacą mało, bo w końcu niby nic nie umie, podają narkotyki, by uszkodzić mózg i doprowadzić do choroby psychicznej (depresja, schizofrenia, paranoja są wynikiem palenia marihuany, albo brania speeda). Potem opowiadają, że to nasza wina, że sobie nie poradziliśmy ;). Śmieszne prawda? Tylko jak poradzić sobie z mafią urzędniczą, która nie chce wypłacić dotacji? Owszem należy iść do sądu, ale wcześniej np tego nie wiedziałem, a i wolałem nagłośnić sprawę. Zresztą do sądów mam uraz psychiczny za nieuczciwe potraktowanie mnie w sprawie z mafią katolicką z liceum

    Ja z miłą chęcią będę pisał o drugiej stronie mojej wspaniałości czyli o tym ile będę zarabiał, by pokazywać że się da zarobić bez pracowania na układ. Pisałem o tym nie raz. JA CHCĘ pokazywać, że w Radomiu da się prowadzić biznes i zarabiać, ale do tego potrzebna jest dotacja. Już nie chodzi o kwoty tylko o zasady. Nie dopuszczę, by układ radomski zmusił nie do otworzenia biznesu bez dotacji, a sobie przyznają wypłaty środków z Unii, gdyż to się nie godzi. Nie mam potrzeby pracować na mafię, która kradnie moje pomysły i je przeinacza podobnie jak mafia reprewatyzacyjna wykorzystywała Polskie Państwo do kradzieży całych kamienic. Na to nie ma zgody. Tu chodzi o zasady nie o kasę. Otworzenie działalności bez brania dotacji oznacza, że mafia wygrała, że wygrali łapówkarze. Nie ma na to zgody

    Dotacje z Unii to pieniądze Polaków, nie żydów i mafii peło

  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do paska narzędzi