• This topic is empty.
  • Autor
    Wpisy
  • #4399
    admin
    Keymaster

    Jak radomscy pracodawcy branży IT stosują przemoc?

    Witold w firmie słońce peru wymagał ode mnie wyższej jakości kodu niż ta, którą mu zaoferowałem w cenie którą on płacił. Witold jednak nie zgodził się na taką jakość kodu, oczekiwał w tej samej kwocie miesięcznej mojej pensji wyższej jakości kodu. Nie zgodziłem się. Witold też nie wskazał jak powinienem poprawić kod, by był on zadowolony. Tym samym Witold złamał prawo pracy. Gdy nie zgodziłem się na wymuszenie ze strony Witolda, czyli nie zgodziłem się dostarczać kodu wyższej jakości w cenie 3200 zł netto miesięcznie, Witold nie dość, że nie przedłużył ze mną umowy to jeszcze rozpowiadał innym pracodawcom z Radomia, że nie mam kompetencji, by mnie poniżyć, pokarać, pokazać kto tu rządzi

    Dzisiaj skarbowy ma do mnie pretensje, że nie prowadzę zarejestrowanej działalności i zarabiam za dużo. Winę za to ponoszą urzędnicy platformy obywatelskiej, którzy nie chcieli mi wypłacić dotacji, bo nie zgodziłem się pracować na Witolda i na właściciela firmy tworzącej strony internetowe na ich warunkach. Ci ludzie stosowali wobec mnie przemoc ekonomiczną polegającą na niedopuszczaniu mnie do zasobów finansowych także tych z unii, bo nie pracowałem na nich, ani nie dałem im łapówki

    Gdy zacząłem sam handlować, napuszczają na mnie kontrole. Nie wiadomo, czy sąd i urzędnicy uznają fakt, iż wine ponosi układ radomski. Mogą chcieć przypisać winę mi. Winę za prowadzenie działalności bez rejestracji. Sami urzędnicy wcześniej kilka lat temu mówili, że głupotą jest zakładanie firmy, jeśli należą się pieniądze z Unii na założenie działalności. Mówili, że lepiej poczekać na dotację, problem w tym, że prezydent przyznawał dotacje swoim kolesiom, a nie mi

    Moim zdaniem urzędnicy i pracodawcy z Radomia zawiązali kartel zmowę, w celu niedopuszczania pewnych jednostek do zasobów, do pieniędzy unijnych. Ma to charakter etniczny, przynależności do grup społecznych jest to działanie o charakterze mafijnym

    Nierówna walka z platformą może doprowadzić do wojny domowej. Ludzie mają dość manipulacji prawnych tej grupy społecznej. Witold stosował przemoc, gdyż wykorzystywał trudne położenie w celu wymuszenia. Wyniszczają ludziom psychikę, gdy nie zgodzą się na pracę na ich warunkach. Witold stosował przemoc – nie przedłużył umowy o pracę gdy ktoś nie podporządkował się jego nierynkowym zasadom, kłamał, że zatrudni na stanowisku programisty PC a kazał programować znacznie więcej warty Windows Embedded. Witold dorobił się znacznych pieniędzy na ludzkiej krzywdzie. Witold przerzucał obowiązki pracodawcy na pracownika, nie chciał inwestować w kursy, ale gdy się sam nauczyłem, to bandyta dawał tyle samo co innym, tyle, że oni mieli płacone 5000 zł miesięcznie, a ja się musiałem douczać z renty 600 zł, ledwno przędąc i ten bandyta uważa, że to uczciwe. To zwykła szumowina bez honoru, a opowiada jaki to z niego liberał. Dziwne, że nie uszanował mojego liberalnego prawa, do dostarczania mu niższej jakości kodu w cenie 3000 zł netto miesięcznie. Bo proszę zrozumieć, że w przypadku umowy o pracę, to ja mam prawo decydować jak wykonam zlecone zadanie. Jeśli pracodawcy coś się nie podoba, ma psi obowiązek wskazać co mu nie pasuje, a ja mam w ramach pracy poprawić. Witold stwierdził, że kod mu się nie podoba i radź sobie sam, albo pracuj lepiej (nadal po swojemu nie chciał wskazać co i jak mam poprawić). To przemoc i nierówne traktowanie. Witold świadomie wykorzystywał swoją przewagę stosując przemoc, wiedząc, że ma silniejszą pozycję i może użyć przemocy, której użył. Witold nie uszanował mojego prawa do dostarczenia mu kodu jakości jaką ja uznałem za stosowną. Za wyższą jakość, chciałem wyższej zapłaty. Aby dostarczyć wyższej jakości kodu, musiałem więcej się uczyć, a nie robiłem tego w ramach pracy, bo Witold nie oferował żadnych kursów. Witold chciał tym samym przenieść na mnie swoje koszta czyli koszty douczenia się do stanowiska pracy, nie dawał przy tym podwyżki za to, że moje kompetencje się podniosły. To oszust, bandyta, to jego sekret jak się dorobił. Od ludzi, którzy tworzą wagi dowiaduje się jak zrobili urządzenie, którymi handluje, by potem opowiadać zapewne, że to on taki architekt. Gdy się nie zgodziłem na ponoszenie dodatkowych kosztów tak by jaśnie Pan pracodawca mógł zarobić jak najwięcej, nie przedłużyli ze mną umowy. Do tego podwyżki inflacyjne są raz na 10 lat chyba (w każdym razie raz na jakiś czas), by zarabiać na procencie składanym na inflacji. Czyli tak dymają pracowników programistów zdawałoby się mądrych ludzi

    Nie pracujcie na ludzi z układu, bo jak zobaczą, że coś umiecie, nie wypuszczą Was z uścisku, będą z Was robić niewolników systemu, swoich sitw. Jeśli będziecie zmuszeni do pracy na nich, świadczcie im usługi niższej jakości, by się nie dorobili, a gdy Wy zarobicie, otwórzcie im konkurencję podbierając klientów. Macie do tego prawo, gdyż Ci ludzie stosują przemoc. Pomóżcie mi wyzwolić miasto spod panowania układu radomskiego

  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do paska narzędzi