• This topic is empty.
  • Autor
    Wpisy
  • #4373
    admin
    Keymaster

    Ksiądz derektor nie chciał mi wydać świadectwa ukończenia szkoły ze względów politycznych. Taka jego katolicka miłość była, że wolał chcieć pokazać kto tu rządzi, zamiast pomóc człowiekowi choremu. Bo wiecie, ja przez nich (tak, w tym roczniku w tej szkole) bardzo mocno zachorowałem, za co obwiniam katolików

    Uważam, że katolicy zrobili to celowo, gdyż się im nie podporządkowałem. Moje zasady są proste – mniej mądry pracuje na mądrzejszego. Jednak katolicy chcieli być mądrzejsi, po wielu latach, prosili bym im załatwił pracę

    Uważam, że radziłem sobie nadzwyczaj dobrze, więc część (nie wszyscy) katolicy chcieli się pozbyć konkurencji więc uszkodzili moje zdrowie, a ksiądz derektor zamiast skierować mnie na leczenie wolał się za mnie modlić

    W końcu po wielu awanturach wylądowałem na leczeniu, ale na leki się nie zgodziłem, bo było zbyt duże ryzyko. Dzisiaj biorę leki i jest poprawa, bo wyszły leki drugiej generacji. Jak trzeba być mocno niedouczonym, by obwiniać chorego o objawy choroby. Jak można być taką świnią, żeby wywołać chorobę (być może niechcący, być może celowo poprzez mobbing) a następnie obwiniać ofiarę o bycie chorym? Czy to nie faszyzm w czystej postaci? Moim zdaniem tak. Pytanie czy ksiądz wiedział co robi, czy to był przypadek. Czy niszczyciele działali za jego zgodą, namową czy na własną rękę?

    Dlatego odradzam komukolwiek kontakty z Kościołem katolickim. Niestety to organizacja niszcząca ludzi zdolnych, którzy nie podporządkują się pomazańcom bożym

    Ksiądz nie chciał mi wydać świadectwa ukończenia szkoły, bo się nie podporządkowałem jego woli. Niedouczony ksiądz myślał, że jest panem świata. Tłumaczyli mu wykładowcy UW, że nie ma racji, on jednak nie chciał się poddać i jak osioł trwał przy swoich kłamstwach. Niestety, ale większość kościoła tak ma, dlatego nie warto się z nimi zadawać, bo Was zniszczą, gdy nie uznacie ich urojeń o wyższości ich religii nad innymi (a przypominam, że to co głosi religia, a to co się dzieje za zamkniętymi drzwiami, to co innego)

    Ksiądz to był pacjent dopiero… nasyłał na mnie chorego na serce nauczyciela, by mnie zdominował. Brał mnie za zakładnika emocjonalnego. Ja jednak broniłem się mimo choroby nauczyciela, nie dawałem się zdominować. Nauczyciel czasem udawał (tak uważam), że przeze mnie boli go serce. Stawiali mnie przed tragicznym wyborem – albo się podporządkuje, co było nie do przyjęcia, albo pozwolę nauczycielowi się męczyć i być może uszkadzać jego serce. Sama świadomość, że jestem stawiany przed takimi wyborami mogła doprowadzić mnie do mojej choroby. Ksiądz i jego nauczyciele są winni w takim przypadku mojego cierpienia psychicznego, które mogło doprowadzić do rozwoju choroby psychicznej. Szantaż emocjonalny, sprowadzenie człowieka do roli niewolnika mentalnego, wynaturzenie, traktowanie tak jak chce ksiądz, nie tak jak zasługuje na to dana osoba. A jeśli zasługuje to na karę, bo się człowiek nie dał poniżyć księdzu i jego poplecznikom

    Sprzedawcy samochodów uważają, że są oni podobnie nie moralni jak grupa księży. Sprzedawca samochodów może sprzedać samochód „łatany” np z naprawionymi hamulcami do najbliższego przeglądu. Na przeglądzie wyjdzie co nie działa tak na prawdę. Albo na nieszczęście wyjdzie w razie hamowania gdy potrąci kierowca kogoś, bo hamulce były niesprawne. Do tego mogą dolać miodu do silnika. Ksiądz zniszczy Ci psychikę, jeśli się nie podporządkujesz jego woli. Zobaczcie jak słabi są katolicy. Nie uprawiają sportu, sztuk walki, w przeciwieństwie do chociażby Chińczyków z Szaolin. Kościół zniszczył ducha Polski, ducha słowian. Mnie nie udało się złamać, za to biorę psychotropy, tak mnie sponiewierała ta grupa zawodowa. Mam nadzieje, że znajdzie się na nich ktoś. Nie mniej przestrzegam, byście uważali na nich. Ćwiczcie na siłowni, biegajcie, uczcie się, zarabiajcie, bierzcie kredyty nie chodźcie do kościoła

    Księża jako jedni z niewielu używają swojej wiedzy w celu szkodzenia oponentom. Techniki „widzisz drzazgę w cudzym oku, a nie widzisz belki w swoim używają nader często”. Wręcz stała się ich podstawowym orężem do walki o koryto i władzę. Mają w zanadrzu całą masę różnych tricków psychologicznych, które stosują w celu wyniszczania psychicznego celu. To taki faszyzm, ale powolny, wyniszczanie celowo, powoli. Gdy jednostka się buntuje, nie podporządkuje, należy ją psychicznie zniszczyć i księżulo robi to fachowo

  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do paska narzędzi