Policjanci w asyście kościoła katolickiego chcą decydować kto może, a kto nie się rozmnażać. Kiedyś za SLD było tak, że jeśli dwie osoby chcą zawrzeć związek małżeński i mieć dzieci, było to dozwolone. Dzisiaj, jeśli ksiądz zdecyduje że nie, to nie. Katolik może nakłaniać kobietę do oskarżenia meżczyzny o gwałt, bo ksiądz go nie akceptuje. Kobiety, zwłaszcza niewykształcone często robią to czego oczekuje od nich ksiądz. Dlatego człowiek na poziomie nie powinien zadawać się z kobietami bez studiów – dla własnego bezpieczeństwa. Nawet jeśli taka kobieta zgodzi się na seks, może potem stwierdzić, że nie chciała. Tak się dokonuje w Polsce niszczenia ludzi i robią to osoby katolickie. Nie pozostają im dłużne feministki, które zapewne namówiły Anetę K. do składania takich a nie innych zeznań. Walka trwa, pole bitwy jest zabawne 😀
Znam historię pewnego faceta, którego dziewczyna podrywała, potem zgłosiła na policję, mimo, że to ona chciała, by on zabrał ją do hotelu, kupił piwo. Coraz częściej tego typu element społeczny atakuje